20 kwietnia 2026 r.
Co dziesiąty Europejczyk poniżej trzydziestki jest wykluczony zawodowo. Dla gospodarki regionu to koszt 100 mld euro rocznie
8 milionów młodych obywateli UE pozostaje nieaktywnych na rynku pracy oraz poza systemem edukacji. Grupa ta, określana skrótem NEETs (Not in Employment, Education or Training), będąca istotnym wyzwaniem społecznym i ekonomicznym w skali całej Wspólnoty, została szerzej przeanalizowana w nowym raporcie „Rynek pracy, edukacja, kompetencje” Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. W cyklicznym opracowaniu PARP przeczytamy również o ostatnich zmianach na polskim rynku pracy, m.in. o wzroście o jedną piątą liczby ofert pracy zgłoszonych do polskich urzędów.
Młodzi dorośli pozostający poza zatrudnieniem i edukacją (NEETs) często napotykają trudności w rozwijaniu umiejętności oraz określeniu swojej ścieżki zawodowej – a nierzadko także życiowej. Z badań przeprowadzonych przez Europejskie Centrum Rozwoju Kształcenia Zawodowego (CEDEFOP) wynika, że w 2024 r. aż 11 proc. osób w wieku 15-29 lat zamieszkałych w krajach UE przynależało do tej grupy.[1] Polska znajduje się poniżej europejskiej średniej (9,4 proc.), jednocześnie zbliżając się do unijnego celu na 2030 r., zakładającego obniżenie tego wskaźnika do 9 proc. w całej Wspólnocie. Liczba młodych Polaków dotkniętych wykluczeniem zawodowym różni się jednak w zależności od regionu. Mieszkańcy obszarów wiejskich bądź oddalonych od dużych miast mierzą się nawet z 1,5-krotnie wyższym ryzykiem pozostawania w statusie NEET niż mieszkańcy metropolii. Wynika to przede wszystkim z ograniczonej dostępności transportu oraz mniej rozwiniętych lokalnych rynków pracy. Skala tego zjawiska przekłada się również na istotne obciążenia ekonomiczne – w 2023 r. jego łączny koszt w Unii Europejskiej oszacowano na 99,6 mld euro rocznie.
Kobiety szczególnie zagrożone statusem NEET
Do głównych czynników wpływających na brak aktywności zawodowej wśród młodych dorosłych należą niskie wykształcenie oraz stan zdrowia. Istotnym problemem jest także coraz mniejsza liczba wakatów dla osób wchodzących na rynek pracy, szczególnie na stanowiskach, gdzie część zadań może przejąć lub wspierać sztuczna inteligencja. Autorzy raportu wskazują, że to zjawisko ma wpływ na sytuację przede wszystkim kobiet, ponieważ zdominowane przez nie zawody o blisko połowę częściej ulegają zmianom na skutek upowszechnienia AI (29 proc.) niż profesje, w których przeważają mężczyźni (16 proc.).
Jednocześnie, kobiety są bardziej narażone na ryzyko wykluczenia z rynku pracy ze względu na płeć. W 2024 r. wskaźnik NEET w UE był wyższy wśród kobiet o ponad 2 proc. Różnica ta pogłębia się w wieku 25-29 lat z uwagi na obowiązki opiekuńcze oraz wychowawcze, związane z posiadaniem rodziny. Co istotne, status NEET u kobiet częściej przybiera formę długotrwałej bierności zawodowej niż przejściowego bezrobocia, co utrudnia ich późniejszy powrót na rynek pracy. W przypadku obywatelek krajów UE wpływ wyższego wykształcenia na zwiększenie szans zatrudnienia jest słabszy niż w przypadku mężczyzn. To zjawisko wskazuje, że to przede wszystkim bariery systemowe, a nie sam poziom edukacji, utrudniają młodym matkom powrót na rynek pracy lub kontynuowanie nauki.
Przytoczone w raporcie dane wskazują także, że niepewność związana z brakiem zatrudnienia oraz towarzysząca jej społeczna stygmatyzacja zwiększają ryzyko problemów ze zdrowiem psychicznym u ludzi z grupy NEET. Z perspektywy ekonomicznej, ten status obniża zarówno bieżący, jak i długoterminowy potencjał zarobkowy. Opóźnione wejście na rynek pracy często prowadzi do niższych dochodów w całym życiu zawodowym oraz mniejszego potencjału rozwoju kariery.
Więcej miejsc pracy nie oznacza niższego bezrobocia
W najnowszej odsłonie raportu PARP „Rynek pracy, edukacja, kompetencje” opisano także aktualne trendy dotyczące rodzimego oraz europejskiego rynku pracy. Przytoczone w publikacji dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) wskazują na stały spadek liczby osób zatrudnionych w Polsce. W lutym 2026 r. stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła 6,1 proc., co oznacza wzrost o 0,1 p. p. w stosunku do stycznia 2026 r. oraz o 0,6 p. p. w ujęciu rocznym. Pod koniec miesiąca w urzędach pracy zarejestrowanych było 954,9 tys. bezrobotnych, czyli o 20,9 tys. (2,2 proc.) więcej niż miesiąc wcześniej oraz o 108,4 tys. (12,8 proc.) więcej niż w lutym 2025 r., co wskazuje na pogłębiający się trend wzrostowy. Jednocześnie w lutym 2026 r. do urzędów pracy zgłoszono 31,7 tys. wolnych miejsc pracy i ofert aktywizacji zawodowej, co oznacza wzrost o 5,4 tys., (+20,7 proc. m/m) w porównaniu ze styczniem b.r.
Dane Eurostatu pokazują nieco inny obraz sytuacji. W lutym 2026 r. stopa bezrobocia w UE wyniosła 5,9 proc., co oznacza wzrost o 0,1 p. p. w porównaniu z poprzednim miesiącem, ale jednocześnie spadek o 0,1 p. p. rok do roku. W Polsce według metodologii Eurostatu wskaźnik wyniósł 3,2 proc. i pozostał bez zmian względem stycznia 2026 r., natomiast w ujęciu rocznym wzrósł o 0,1 p. p. Według Eurostatu, Polska utrzymuje relatywnie niski poziom bezrobocia i stabilność na tle innych państw członkowskich. Należy jednak zauważyć, że stopa bezrobocia w UE wykazuje tendencję spadkową w ujęciu rocznym, zaś w Polsce stale ona rośnie.
Link do pełnej wersji raportu znajduje się na stronie: Rynek pracy, edukacja, kompetencje (marzec 2026).
Raport przygotowany w ramach projektu pozakonkursowego FERS pn. „Rozwój i doskonalenie systemu sektorowych rad ds. kompetencji”.