21 października 2021

Umowa zakupu energii elektrycznej od wytwórcy energii ze źródeł odnawialnych

Udostępnij

Z tym, że przyszłość w energetyce należy do źródeł odnawialnych (OZE), pogodzili się niemalże wszyscy, w tym rządzący. Zmiana z energetyki konwencjonalnej na odnawialne źródła energetyki to nie tylko zmiana źródła wytwarzania energii. To także zmiana sposobu zaopatrywania społeczeństwa w tę energię. Aktualnie dominujący model przesyłu energii zakłada jej przesyłanie na duże odległości z kilku zlokalizowanych w kraju dużych elektrowni konwencjonalnych. Przestawienie się na odnawialne źródła energii oznacza konieczność funkcjonowania dużej liczby znacznie mniejszych jednostek wytwórczych, co z kolei umożliwia skrócenie odległości od wytwórcy do odbiorcy. Tzw. energetyka rozproszona oznacza, że duża część odbiorców energii eklektycznej stanie przed dylematem, jaką umowę na zakup energii elektrycznej z OZE podpisać.  

Rozproszenie źródeł wytwarzania energii elektrycznej wpływa bezpośrednio na zasady jej sprzedaży do odbiorców, w tym na kształt umowy sprzedaży energii elektrycznej (ang. Power Purchase Agreement – PPA). Aktualnie sprzedażą energii elektrycznej zajmują się w przeważającej większości tzw. spółki obrotu, czyli spółki, które skupują energię elektryczną od jej wytwórców, a następnie odsprzedają ją do odbiorców. Umowa, jaką zawiera odbiorca ze spółką obrotu, to właśnie umowa PPA.

Czym w takim razie jest cPPA, o którym coraz więcej się mówi? cPPA (ang. corporate power purchase agreement) to także umowa sprzedaży energii elektrycznej, lecz posiadająca pewne cechy charakterystyczne, czyli:

  • jest zawierana pomiędzy wytwórcą (a nie spółką obrotu) energii elektrycznej a odbiorcą, będącym najczęściej podmiotem komercyjnym (np. przedsiębiorcą);
  • energia będąca przedmiotem sprzedaży jest wytwarzana w instalacji odnawialnego źródła energii.

W różnych opracowaniach można znaleźć różne definicje, które wymieniają jeszcze więcej cech chrakteryzujących umowy cPPA – jak np. jej długoterminowość czy zakup energii bez konieczności podłączenia do sieci[1].

W polskim systemie prawnym próżno szukać definicji cPPA. Spośród definicji prawnych najbardziej zbliżoną do pojęcia cPPA jest deficjencja umowy zakupu odnawialnej energii elektrycznej, zawarta w Dyrektywie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/2001 z 11 grudnia 2018 r. w sprawie promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych (tzw. Dyrektywa RED II). Art. 2 pkt 17 tej dyrektywy stanowi, że przez umowę zakupu odnawialnej energii elektrycznej należy rozumieć umowę, na podstawie której osoba fizyczna lub prawna zgadza się na zakup odnawialnej energii elektrycznej bezpośrednio od producenta energii elektrycznej.

Rodzaje umów cPPA

W praktyce obrotu energią elektryczną występują różne rodzaje cPPA, w zależności od zlokalizowania względem siebie odbiorcy i miejsca wytwarzania energii z OZE. Możemy wyróżnić umowy:

  • cPPA on site;
  • cPPA near site direct wire;
  • cPP offsite.

W świetle polskich regulacji prawnych możliwe jest zawarcie tylko umowy cPP offiste. Umowa cPPA near site direct wire  wiąże się z koniecznością wybudowania linii bezpośredniej, co aktualnie nie jest możliwe, chociaż jest już projekt zmian w prawie, o czym w dalszej części artykułu. Z kolei umowa cPPA on site wymagałaby umożliwienia sprzedaży z pominięciem zarówno sieci elektroenergetycznej, jak też linii bezpośredniej, co aktualnie również jest niemożliwe. Niemniej jak się zagłębimy w szczegóły, to nie wygląda to tak źle.

cPPA on site

Ten rodzaj umów sprzedaży energii elektrycznej charakteryzuje się tym, że jednostka wytwórcza (np. instalacja PV) jest zlokalizowana w miejscu, gdzie ta energia jest zużywana – np. na dachu zakładu produkcyjnego. Ideą tego rozwiązania jest dostarczenie energii elektrycznej bezpośrednio do sieci wewnętrznej odbiorcy (tj. z pominięciem sieci elektroenergetycznej OSD) i jej konsumpcja niezwłocznie po wytworzeniu. Działanie takie prowadzi do zmniejszenia poboru energii eklektycznej z sieci dystrybucyjnej. Tak dostarczona do odbiorcy energia, jako że nie korzysta z sieci, nie jest obciążona żadnymi opłatami dystrybucyjnymi, które stanowią ponad połowę płatności za energię elektryczną pobieraną z sieci OSD.

Problem w tym, że zgodnie z polskim prawem energetycznym[2] dostarczanie energii (czyli w tym i jej sprzedaż) odbywa się po uprzednim przyłączeniu do sieci (…) (art. 5 ust. 1 in principio), co oznacza, że aby sprzedać energię z instalacji zlokalizowanej na dachu odbiorcy, należałoby tę energię najpierw „wpuścić” do sieci elektroenergetycznej, a następnie odbiorca musiałby pobrać tę energię z sieci. Takie rozwiązanie niweczyłoby ekonomiczny sens cPPA on site, czyli brak opłat dystrybucyjnych.

Praktyka obrotu wykształciła umowy, które realizują większość z celi umowy cPPA, nie będąc jednocześnie umowami sprzedaży energii elektrycznej. Są to umowy, które posiadają różne nazwy handlowe (np. power as a service, solar as service). Od strony prawnej są to tzw. umowy nienazwane. Na ich podstawie podmiot (inwestor) instaluje jednostkę wytwórczą (np. farmę PV) i oddaje ją w posiadanie odbiorcy, będącemu przeważnie właścicielem (najemcą) obiektu. W takim układzie inwestor jest odpowiedzialny za serwis i utrzymanie instalacji OZE, za co dostaje wynagrodzenie od właściciela obiektu, który z kolei czerpie zyski z tego, że część swojego zapotrzebowania energetycznego zaspokaja z instalacji OZE, i ta część jest zwolniona z wszelkich opłat dystrybucyjnych.

Krytycznie do tego rodzaju umów odniósł się Prezes Urzędu Regulacji Energetyki[3]. Stanowisko Prezesa URE zostało poddane – według autora artykułu słusznej – krytyce. Chcąc przyjąć stanowisko Prezesa URE przedstawione w Informacji, należałoby przyjąć, że każdy, kto korzysta z energii elektrycznej wytworzonej z odnawialnych źródeł energii, musi być właścicielem tej instalacji. Takie stanowisko nie ma oparcia w przepisach prawa. Dodatkowo, niniejsze stanowisko traci na znaczeniu również z tego względu, że Informacja umożliwia takie sformułowanie postanowień umownych pomiędzy inwestorem a właścicielem obiektu, które zminimalizują ryzyko uznania danej umowy przez Prezesa URE za obejście przepisów prawa energetycznego.

cPPA near site direct wire

Tak jak praktyka obrotu radzi sobie z wadami ustawodawstwa, które blokuje zawieranie umów cPPA on site, tak aktualnie nie jest możliwe zawarcie umowy cPPA near site direct wire zgodnie z polskimi przepisami. Ten rodzaj umowy przewiduje, że jednostka wytwórcza jest w stosunkowo niedużej odległości od odbiorcy, a instalacja OZE jest połączona z odbiorcą linią bezpośrednią, a nie za pośrednictwem sieci elektroenergetycznej danego operatora sieci. W aktualnym stanie prawym, dla wybudowania linii bezpośredniej niezbędna jest zgoda Prezesa URE. Na dzień 6 września 2021 r. nie została wydana żadna zgoda na wybudowanie linii bezpośredniej przez Prezesa URE, ale widać światełko w tunelu.

2 czerwca 2021 r. na stronach Rządowego Centrum Legislacji[4] ukazał się – kolejny w tym roku –  projekt nowelizacji Prawa energetycznego oraz ustawy o odnawialnych źródłach energii (druk nr UC74) (dalej: „Projekt”). Projekt ten przewiduje zmianę definicji linii bezpośredniej, a także wyeliminowanie konieczności uzyskania zgody Prezesa URE na jej wybudowanie w określonych przypadkach. Zgodnie z Projektem przez linię bezpośrednią należy rozumieć linię elektroenergetyczną łączącą wydzieloną jednostkę wytwarzania energii elektrycznej bezpośrednio z odbiorcą lub linię elektroenergetyczną łączącą jednostkę wytwarzania energii elektrycznej z przedsiębiorstwem dostarczającym energię elektryczną w celu bezpośrednich dostaw energii do jego własnych obiektów, podmiotów od niego zależnych i odbiorców.

W dalszej części Projekt stanowi, iż zgoda Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki (na budowę linii bezpośredniej – przyp. W. Ch.) nie jest wymaga w przypadku: 1) budowy linii bezpośredniej na nieruchomości należącej do podmiotu występującego o pozwolenie na budowę linii bezpośredniej, który zaopatrywać będzie w energię elektryczną wyłącznie obiekty do niego należące; 2) budowy linii bezpośredniej dostarczającej energię elektryczną do instalacji odbiorcy nieprzyłączonego do sieci elektroenergetycznej.

Bardzo dobrze należy ocenić wyeliminowanie konieczności uzyskania zgody Prezesa URE na budowę linii bezpośredniej, niemniej niejasne jest sformułowanie nieruchomości należącej do podmiotu występującego o pozwolenie na budowę linii bezpośredniej. Czy przez nieruchomości „należące” należy rozumieć tylko nieruchomości, do których przysługuje prawo własności, czy też dopuszczalny jest też inny tytuł prawny, jak np. służebność czy dzierżawa? Zastanawiające jest dlaczego w ogóle ustawodawca w Projekcie zdecydował, że posiadanie tytułu prawnego do nieruchomości, na której ma być wybudowana linia bezpośrednia jest przesłanką do zwolnienia od uzyskiwania zgody Prezesa URE. Konieczność uregulowania prawa do gruntu, na którym jest stawiana budowla lub budynek wynika z innych przepisów prawa – jak np. z Kodeksu cywilnego czy też prawa budowlanego i nie ma konieczności udziału Prezesa URE w tego typu przedsięwzięciach.

Pozostaje liczyć, że w toku procesu legislacyjnego zostaną wprowadzone do Projektu zmiany przynajmniej wyjaśniające intencję autora, a może nawet i usuwające zbędne komplikacje przy budowie linii bezpośredniej.

Autor artykułu jest zdania, że umożliwienie budowy linii bezpośredniej, co niewątpliwie nastąpi, spowoduje drugi boom na instalacje fotowoltaiczne, który tym razem będzie napędzany głównie większymi instalacjami wytwórczymi dla przemysłu.

cPPA of site

Trzeci rodzaj umów cPPA zakłada znaczne oddalenie od siebie jednostki wytwórczej od odbiorcy (np. jednostka wytwórcza znajduje się w woj. warmińsko-mazurskim, a zakłada obiorcy w woj. śląskim). W tym przypadku nie ma możliwości fizycznego podłączenia instalacji wytwórczej do odbiorcy.

Fakt, że w tym modelu nie mamy możliwości bezpośredniej dostawy energii elektrycznej ze źródła OZE, oznacza konieczność uczestniczenia w strukturze transakcji podmiotu trzeciego, którym jest spółka obrotu.

Poniższy graf przedstawia jedną z możliwości, jakie kreuje umowa cPPA of site:

[5]

Z przedstawionego schematu wynika, że konieczne jest zawarcie przynajmniej dwóch umów:

  1. a) pomiędzy wytwórcą energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii a spółką obrotu;
  2. b) pomiędzy wytwórcą a odbiorcą.

Konieczne jest utrzymanie pewnej tożsamości tych umów. Spółka obrotu pełni w tym układzie rolę podmiotu bilansującego.

Europejska Federacja Przedsiębiorstw Obrotu Energią (ang. European Federation of Energy Traders EFET) i Platforma RE-Source przygotowały wzór korporacyjnej umowy PPA (cPPA) według standardu EFET w Polsce. Umowa CPPA według EFET stanowi pierwszy standard dla korporacyjnych umów PPA w Europie. Jej celem jest zmniejszenie kosztów transakcyjnych i ułatwienie procesu negocjacji między stronami[6].

Finansowa a fizyczna cPPA

Poza powyższym podziałem należy wskazać też na tzw. virtual cPPA zwane też finansowymi cPPA. Umowy te z wytwarzaniem czy też dostawą energii elektrycznej nie mają wiele wspólnego. Są to instrumenty finansowe, będące tzw. kontraktami różnicowymi. W uproszczeniu mówiąc w ramach virtual cPPA strony się umawiają, że jeżeli cena energii elektrycznej wzrośnie ponad poziom X, to podmiot A zapłaci podmiotowi B określoną kwotę, a jeśli zależność będzie odwrotna, wówczas strumień pieniądza popłynie od B do A. Przy tego rodzaju umowach nie mamy do czynienia ani z jednostkami wytwórczymi OZE, ani z fizyczną dostawą energii elektrycznej, choćby do spółki obrotu.

Pomimo że w umowie cPPA offsite nie mamy fizycznej dostawy wytworzonej energii elektrycznej do odbiorcy, umowa ta jest zaliczana do tzw. fizycznych cPPA, a to z tego powodu, że rozliczana jest energia elektryczna faktycznie wytworzona przez daną, konkretną jednostkę wytwórczą (np. farmę PV), a dodatkowo energia ta jest fizycznie dostarczana do spółki obrotu, która ją bilansuje.

Bariery rozpowszechnienia się umów cPPA

Niewątpliwie jedną z istotniejszych barier rozwoju OZE, w tym barierą rozpowszechnienia się umów cPPA, są skostniałe przepisy prawne. Przykładem może być przytoczony powyżej przepis dotyczący linii bezpośredniej czy też art. 5 PE wymuszający sprzedaż energii elektrycznej po uprzednim przyłączeniu do sieci.

Należy pamiętać, że kwestie związane z sektorem energetycznym i obrotem energią elektryczną wymagają pewnych ograniczeń z racji choćby na prawa fizyki, które niewątpliwie górują nad prawem wolnego rynku. Niemniej aktualne regulacje prawne wydają się hamować rozwój OZE ponad to, co wynika z fizycznych ograniczeń.

Planowane zmiany w prawie, o ile zostaną doprecyzowane, w połączeniu z coraz większą aktywnością środowisk lokalnych dążących do niezależności energetycznej, co wyraża się w coraz większym zainteresowaniu w tworzeniu spółdzielni energetycznych czy też klastrów energii, sprawią że umowa sprzedaży energii elektrycznej typu cPPA stanie się powszechnym mechanizmem nabywania energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych zlokalizowanych niedaleko wytwórców.

Witold Chmarzyński

radca prawny, wspólnik CCLaw

Przeczytaj więcej takich artykułów w strefie Wiedzy PARP

Artykuł pochodzi z Biuletynu Euro Info 7/2021


[1] Bird&Bird&Corporate PPAs. An international perspective – opracowanie kancelarii Bird&Bird, edycja 2020/2021

[2] Ustawa z 10 kwietnia 1997 r. – Prawo energetyczne; tj. z 31 marca 2021 r. (Dz.U. z 2021 r. poz. 716) – dalej: „PE”

[3] Zob. Informacja Prezesa URE 7/2021  w sprawie realizacji obowiązku w zakresie uzyskania i przedstawienia do umorzenia świadectw pochodzenia lub świadectw pochodzenia biogazu rolniczego albo uiszczenia opłaty zastępczej (dalej: „Informacja”)

[4] https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12347450/katalog/12792164#12792164

[5] Opracowanie własne – W.Ch.

[6] https://efet.org/standardisation/cppa/poland/

Zobacz więcej podobnych artykułów