4 czerwca 2012
Jak dotrzeć ze swoim start-upem do 10 milionów osób? Case-study o współpracy z mediami
Udostępnij
Dla każdego początkującego start-upu ważne jest uzyskanie jak największego rozgłosu na wczesnym etapie działalności. Najlepiej jeszcze, aby zostało to zrealizowane przy wykorzystaniu minimalnego budżetu. Oczywiście nie jest to łatwe. Pisaliśmy już o tym w artykule „Jak start-upy powinny współpracować z dziennikarzami?”. Warto się jak przyjrzeć, jak w praktyce może taka współpraca wyglądać. Przykładem może tu być komunikacja bostońskiego start-upu WordStream. Dostarcza on narzędzi do skutecznego zarządzania marketingiem w wyszukiwarkach, czyli prowadzenia działań SEM i SEO. Jego przemyślana współpraca z mediami spowodowała dotarcie z przekazem marketingowym do 10 milionów osób. Jak mi się to udało? Prześledźmy case-study oparta na ich przykładzie.
Dla każdego początkującego start-upu ważne jest uzyskanie jak największego rozgłosu na wczesnym etapie działalności. Najlepiej jeszcze, aby zostało to zrealizowane przy wykorzystaniu minimalnego budżetu. Oczywiście nie jest to łatwe. Pisaliśmy już o tym w artykule „Jak start-upy powinny współpracować z dziennikarzami?”. Warto się jak przyjrzeć, jak w praktyce może taka współpraca wyglądać. Przykładem może tu być komunikacja bostońskiego start-upu WordStream. Dostarcza on narzędzi do skutecznego zarządzania marketingiem w wyszukiwarkach, czyli prowadzenia działań SEM i SEO. Jego przemyślana współpraca z mediami spowodowała dotarcie z przekazem marketingowym do 10 milionów osób. Jak mi się to udało? Prześledźmy case-study oparta na ich przykładzie.

Po pierwsze: bądź aktualny
WordStream cykliczne, co miesiąc, przesyłał komunikat prasowy zawierający atrakcyjne informacje. Dziennikarze mogli za jego pomocą stworzyć interesujący artykuł. Temat powinien zainteresować szerszą publiczność, a nie tylko specjalistów branżowych. Pozwoliło to dotrzeć z informacją o start-upie do publicznej świadomości.
Po drugie: pisz z własnej perspektywy
Od pewnego czasu w mediach dominuje temat Facebooka i jego wejścia na giełdę. Marketerzy WordStream postanowili wykorzystać ten fakt do promocji własnej firmy. Start-up pomaga w tworzeniu reklamy on-line - naturalne jest doradzanie właśnie w tej działalności. Opublikowano więc badania porównujące reklamę w Google i reklamę na Facebooku. Temat został szeroko skomentowany w mediach.
Po trzecie: zwróć uwagę na atrakcyjność przekazu
Dziennikarze kochają zaskakujące wnioski, sprzeczne z powszechnym przekonaniem o danym zagadnieniu. Opisywany wcześniej raport mógł być szokujący, ale jednocześnie prawdziwy. Przyniósł on informację o braku skuteczności reklamy na Facebooku. Reklama umieszczona na tym popularnym portalu społecznościowym jest dziesięć razy mniej „klikalna” od typowych reklam AdWords
Po czwarte: wykorzystaj właściwy czas
Komunikat prasowy „Reklamy na Facebooku: czy to jeszcze działa?” został przesłany trzy dni przed IPO. To właśnie wtedy najwięcej osób zainteresowanych było giełdową wyceną tego społecznościowego giganta. Dzięki temu WordStream i jego raport trafił na czołówki popularnych mediów takich jak Wall Street Journal. To przykład na to, jak ważne jest znalezienie odpowiedniego czasu na publikację informacji dla prasy.
Po piąte: czasami dużo zależy od szczęścia
Kiedy Wall Street Journal zacytował raport WordStream natychmiast w siedzibie start-upu rozdzwoniły się telefony. Warto być przygotowanym na taką ewentualność podejmując współpracę z mediami. O komentarz w sprawie poprosiły redakcje Fox Business, BBC, NPR. Po publikacji informacji przez agencję Reuters dotarła ona do mediów w Nowej Zelandii, Turcji i Indonezji. Jak widać oprócz dobrego pomysłu ważna jest także posiadanie odrobiny szczęścia :-)
Po szóste: obraz jest warty więcej niż słowa
Przygotowany przez WordStream raport prezentowany był w formie infografiki. Dzięki temu wirusowo rozprzestrzenił się po sieci, a Internauci nawzajem go sobie udostępniali. Po raz kolejny sprawdziło się powiedzenie, że jeden obraz jest warty więcej niż tysiące słów.
Po siódme: nie poddawaj się
„Wysiłki włożone w komunikat prasowy nie zawsze przynoszą rezultaty. Trudno przewidzieć jak media zareagują na nasze starania” – tłumaczy Larry Kim, założyciel start-upu. Nie wolno jednak się przejmować. Być może za pierwszym razem nasze działania nie przyniosą rezultatu. Należy próbować różnych sposobów, a być może prędzej czy później będą one strzałem w dziesiątkę.
Źródło:
http://techcocktail.com/case-study-how-one-startups-press-release-went-viral-2012-05#.T8ZLiFKzk1K