O nas | Kontakt | Mapa strony | English version

Ułatwienia:

Forum

Najnowsze wpisy:


zobacz wszystkie

Gdzie jesteś > Prawo > Handel Zagraniczny > Bariery w handlu z USA

Bariery w handlu z USA

2009-12-07 przez Aneta Nagrodkiewicz

W lipcu 2009 r. Komisja Europejska opublikowała raport[1] dotyczący barier w relacjach handlowych i inwestycyjnych ze Stanami Zjednoczonymi. Skupia się on na najważniejszych przeszkodach uniemożliwiających europejskim przedsiębiorstwom pełne wykorzystanie potencjału rynku USA. Omawiane są utrudnienia zarówno trwające od dawna, jak i zupełnie nowe, które pojawiły się w 2008 roku.   

 

Wśród od dawna nierozwiązanych kwestii wyróżnia się uregulowania prawne ustalające zasady funkcjonowania portów morskich i frachtu, w szczególności w zakresie wysokich kosztów skanowania towarów i wpływu tych kosztów na łańcuch powiązań dostawczych w UE. Podkreśla się również, że utrudnieniem jest skomplikowany system regulacji oraz rozbieżności pomiędzy regulacjami amerykańskimi i wspólnotowymi.  

 

Wśród nowych barier, które pojawiły się w ubiegłym roku, raport wymienia procedury rejestracyjne i dokumentacyjne realizowane zgodnie z Lacey Act[2], z zamówieniami rządowymi w kontekście Buy America Provision[3], bariery taryfowe oraz instrumenty sanitarne i fitosanitarne (np. w przypadku eksportu produktów mlecznych).  

 

Jednocześnie raport wskazuje na pozytywne wyniki ustaleń dotyczących relacji handlowych odnośnie modyfikowanej hormonalnie wołowiny oraz porozumienia w transporcie lotniczym otwierającego amerykańską przestrzeń powietrzną dla europejskich przewoźników.  


Bariery handlowe związane z zapewnieniem bezpieczeństwa

W 2002 roku USA wdrożyły Container Security Initiative (CSI) - inicjatywę bezpieczeństwa kontenerowego, mającą na celu zabezpieczenie przed międzynarodowym terroryzmem. W zakresie cargo morskiego przewiduje się, że do 1 lipca 2012 roku będzie skanowanych 100% kontenerów przeznaczonych na rynek USA. W opinii europejskich przedsiębiorców wpływa to na podwyższanie kosztów i opóźnienia w transporcie morskim, przede wszystkim maszyn i sprzętu elektronicznego. Już obecnie przyniosło to taki skutek, że wielu europejskich przedsiębiorców zaprzestało eksportu do USA. W kontekście tej sytuacji zostało podpisane porozumienie celne określające minimalne standardy, które muszą spełniać porty w UE. W fazie pilotażowej realizacji tego porozumienia minimalne warunki spełniał m.in. port w Szczecinie. W ścisłym powiązaniu z CSI wymienia się też Safety and Accountability for Every Port Act, zwany SAFE Port Act; w jego ramach przewidziany jest m.in. program pilotażowy wdrażany w niektórych portach poza USA, w których testuje się nieinwazyjny sprzęt do skanowania kontenerów.   W przypadku cargo lotniczego 100-procentowy screening jest przewidziany do 2010 roku, przy czym trudno ocenić, jak ten wymóg wpłynie na handel z USA.  

 

W opinii Komisji Europejskiej i państw członkowskich podjęte środki zabezpieczające są korzystne jednostronnie i nie są zgodne z regulacjami dotyczącymi bezpieczeństwa, określonymi przez Światową Organizację Ceł (World Customs Organization).  


Eksterytorialność i jednostronność

Amerykańskie regulacje prawne o charakterze eksterytorialnym i jednostronnym są bardzo często stosowane na granicach USA. Tego typu uregulowania nie tylko wpływają negatywnie na międzynarodowy handel i inwestycje, lecz także bardzo często są niezgodne z zasadami międzynarodowego prawa handlowego. Do tego typu regulacji należą m.in. Cuban Liberty and Democratic Solidarity Act, Iran-Libya Sanctions Act (ILSA), Iran Freedom Support Act, Iran Non-Proliferation Act (INPA).  

 

I tak chociażby wymieniony wyżej Cuban Liberty and Democratic Solidarity Act, nakładający gospodarcze i finansowe embargo USA na Kubę i obejmujący m.in. zakaz wwozu do USA wszelkich towarów i usług pochodzenia kubańskiego lub zawierających materiały lub towary pochodzące z Kuby, powoduje szkody dla interesów UE w postaci odmowy przywozu wszelkich towarów lub usług pochodzących z Kuby oraz przywozu na Kubę towarów i usług pochodzących z USA oraz blokowania finansowych transakcji z udziałem Kuby.  

 

Ze względu na to, że tego typu eksterytorialne regulacje wpływają negatywnie na europejskie firmy, Unia Europejska podjęła określone działania zapobiegawcze, na przykład przyjęcie Rozporządzenia Rady (WE) nr 2271/96 z dnia 22 listopada 1996 r. zabezpieczającego przed skutkami eksterytorialnego stosowania ustawodawstwa przyjętego przez państwo trzecie oraz przed działaniami opartymi na nim lub z niego wynikającymi (Dz. Urz. L 309 z 29.11.1996, str. 1-6). W ślady UE szybko poszły Kanada i Meksyk, wdrażając podobne akty prawne.  

 

Komisję Europejską niepokoją również ograniczenia dla sektora finansowego wynikające z tzw. Patriot Act[4], przy czym na razie nie dostrzeżono konkretnych negatywnych konsekwencji dla europejskich banków.  

 

Należy jednak zauważyć, że od 2008 roku następuje pewna poprawa relacji. Podjęte zostały wspólne działania pomiędzy Komisją Europejską a amerykańską Security and Exchange Commission (SEC) ukierunkowane na opracowanie wspólnej koncepcji uznawania amerykańskich i wspólnotowych reżimów bezpieczeństwa. Niestety, z uwagi na światowy kryzys oraz zmiany w amerykańskiej administracji prace zostały chwilowo wstrzymane.  


Bariery taryfowe

Mimo że podczas Rundy Urugwajskiej uzgodniono istotną redukcję i eliminację taryf, USA zachowały wiele ograniczeń taryfowych i celnych w takich sektorach, jak produkcja żywności, tekstylia, obuwie, wyroby skórzane, ceramiczne i szklane oraz wagony kolejowe.  

 

Zostały również wprowadzone nowe ograniczenia dotyczące importu do USA wielowarstwowych paneli parkietowych. Na wiele produktów, na które wcześniej stawka celna wynosiła 0%, od 2007 roku konsekwentnie nakładano stawki celne od 3,2% do 8%. Tego typu działanie nie jest zgodne z zobowiązaniami taryfowymi, które podjęły Stany Zjednoczone.

 

UE oczekuje, że zadowalające ustalenia dotyczące redukcji taryf celnych zostaną osiągnięte w ramach trwającej Rundy z Doha. Zgodnie z obecnym stanem rozmów istotne ograniczenia taryfowe miałyby być eliminowane według tzw. Swiss Formula[5].


Wymagania standaryzacyjne

O ile jest oczywiste, że w gospodarce globalnej konieczne jest wypracowanie wspólnych międzynarodowych standardów będących narzędziem z jednej strony wykluczającym techniczne bariery handlowe, a z drugiej - ułatwiającym dostęp do rynku, poprawiającym jakość i bezpieczeństwo produktów i usług oraz sprzyjającym rozpowszechnianiu know-how i technologii, o tyle bariery o charakterze technicznym są nadal jednym z istotnych elementów utrudniających wzajemne relacje handlowe pomiędzy UE i USA. Wynika to przede wszystkim z niskiego stopnia wdrożenia w USA międzynarodowych standardów.  

 

Poza tym europejscy eksporterzy napotykają na rynku amerykańskim na bardzo wyśrubowane i niezwykle skomplikowane normy mające służyć ochronie konsumenta w zakresie zdrowia i bezpieczeństwa oraz ochronie środowiska. W tej grupie znajdują się m.in. produkty farmaceutyczne, kosmetyki, samochody, produkty tekstylne oraz produkty chroniące przed promieniowaniem UV. Utrudnienia dotyczą przede wszystkim wymagań odnośnie etykietowania. Restrykcje obejmują również import do USA win i wyrobów spirytusowych.  

 

Często się zdarza, że sprzęt importowany do USA, z przeznaczeniem do używania w miejscu pracy, jest kontrolowany przez wiele instytucji standaryzacyjnych. Na przykład urządzenia ciśnieniowe są dopuszczone do użytku po zaakceptowaniu przez amerykański Departament Pracy i władze lokalne odpowiedzialne za zachowanie standardów przez sprzęt elektryczny oraz po spełnieniu specjalnych przepisów wprowadzanych w konkretnych miastach i dodatkowo wymagań firm ubezpieczeniowych.  


Kraj pochodzenia

Kolejną kwestią jest podważanie przez amerykańskie służby celne wspólnotowych certyfikatów, ponieważ Amerykanie nie traktują UE jako wspólnego rynku, ale rozpatrują ją jako odrębne kraje, przez co europejskim eksporterom trudno jest wykazać kraj pochodzenia produktu. Ma to swoje negatywne konsekwencje dla eksportu do USA m.in. produktów żywnościowych, ponieważ zgodnie z Bioterrorism Act[6]  konieczne jest wskazanie ich kraju pochodzenia. Amerykańskie zasady określania kraju pochodzenia powodują również negatywne skutki dla eksportu tkanin, chust, pościeli, obrusów, narzut na łóżka, a także kołder zawierających bawełnę i wełnę.  

 

Raport Komisji Europejskiej wskazuje, że często amerykańscy producenci, wykorzystując prawo chroniące interes narodowy, mogą wpływać na zachwianie prawidłowej konkurencji z przedsiębiorcami z innych krajów. Tak jest na przykład w przypadku ograniczeń importu do USA produktów chemicznych do wyrobu lekarstw.  


Zakazy importowe

Istotne ograniczenia dotyczą rybołówstwa. Podstawowym aktem prawnym regulującym kwestie w tym zakresie jest amerykańska ustawa z 1972 roku o ochronie ssaków morskich, czyli Marine Mammals Protection Act. Podczas gdy UE aktywnie wspiera ochronę ssaków morskich, szczególnie delfinów, wspomniana ustawa nie do końca chroni zwierzęta, jednocześnie ingerując negatywnie w kwestie handlu. Pewną nadzieję na poprawę w tym zakresie daje podpisana 10 października 2008 roku konwencja Inter-American Tropical Tuna Commission (IATTC), zgodnie z którą UE, stając się członkiem IATTC, może podjąć stosowne kroki ułatwiające wprowadzanie na rynek amerykański europejskiego tuńczyka.  

 

Wśród nowych restrykcji wprowadzonych przez Amerykanów ostatnio należy wymienić ograniczenia w sprzedaży i produkcji gęsich wątróbek w wielu amerykańskich stanach.  


Cła, podatki, opłaty

Różnego rodzaju opłaty dla importerów i nadmierne wymagania dotyczące fakturowania skutkują, podobnie jak opłaty taryfowe, podnoszeniem kosztów importu do USA. Najbardziej znaczące kwoty obejmują opłatę nazywaną Merchandise Processing Fee (MPF). Stawka MPF, wstępnie ustalona na 0,17% wartości importowanego produktu, została podniesiona w 1992 roku do 0,19% oraz do 0,21% ad valorem (z górnym limitem do 485 dol.) od stycznia 1995 roku.  

 

Oprócz tego USA wprowadziły dwa rodzaje podatków od sprzedaży samochodów w USA. Oba te podatki, tj. Corporate Average Fuel Economy (CAFE) i Gas Guzzler Tax, zostały nałożone w pierwszej kolejności na samochody importowane.   Natomiast europejscy producenci wina muszą się zmagać z inną znaczącą barierą. Zgodnie z prawem federalnym, producenci i importerzy wina są opodatkowani różnymi stawkami tzw. gallonage tax w zależności od zawartości alkoholu, a jednocześnie mali amerykańscy producenci są uprawnieni do ulg, podczas gdy ich europejscy odpowiednicy nie mają takich uprawnień.  


Środki sanitarne i fitosanitarne W dziedzinie rolnictwa źródłem ograniczeń jest wiele kwestii sanitarnych i fitosanitarnych. Najbardziej problematyczne dotyczą handlu produktami zwierzęcymi. I tak na przykład od 1997 roku obowiązują specjalne wymagania odnośnie BSE podczas importu mięsa wołowego, owczego, koźlego i jego produktów z wszystkich krajów UE. Mimo że Unia przyjęła światowe standardy w tym zakresie, to USA nadal nie złagodziły swoich wymagań wobec krajów europejskich, łagodząc je jednocześnie na przykład wobec dostawców z Azji. Podobnie wygląda kwestia eksportu wieprzowiny i produktów drobiowych - ograniczenia argumentuje się koniecznością zapewnienia ochrony zdrowia zwierząt w USA.  

 

Pragmatycznym narzędziem regulowania współpracy pomiędzy UE a USA w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa żywności i zdrowia zwierząt jest podpisany w 1999 roku Veterinary Equivalence Agreement. Jednak efekty współpracy są bardzo słabe, czego wyrazem jest chociażby stosowanie przez USA własnych wymogów sanitarnych przy imporcie żywych małży. USA nie akceptują metody testowania bezpieczeństwa towaru stosowanej w UE, co skutecznie wyeliminowało eksport tego produktu do USA.  

 

Ograniczenia eksportowe objęły również produkty mleczne wykonane z mleka pasteryzowanego, ponieważ w USA nie ma odpowiedniej instytucji, która mogłaby zdecydować, czy wymogi sanitarne stosowane w UE są zgodne z wymaganiami amerykańskimi.  

 

Kolejnym utrudnieniem dla eksporterów wysyłających do USA owoce, warzywa i inne rośliny jest konieczność przeprowadzenia analizy zagrożenia agrofagiem - Pest Risk Analysis - jeszcze przed ustaleniem warunków importu. Tymczasem obecnie proces analizy jest bardzo powolny - czas pomiędzy zgłoszeniem produktu do importu a jego wprowadzeniem na listę dopuszczonych może trwać kilka lat !  


Zamówienia publiczne

W przypadku zamówień publicznych główne bariery handlowe wynikają z całej gamy klauzul w prawie federalnym, stanowym, lokalnym, zgodnie z którymi preferowani są dostawcy i towary krajowe, a czasami wręcz następuje wykluczenie zagranicznych oferentów i produktów. Dodatkowo zostały wprowadzone restrykcje dotyczące przyznawania przez rządy stanowe i lokalne dotacji pochodzących z budżetu federalnego. Restrykcje te są określane jako Buy America.  

 

Inne znaczące ograniczenia wynikają z braku przejrzystości w federalnych zamówieniach publicznych. W UE wszystkie ogłoszenia dla władz centralnych oraz regionalnych na zamówienia na usługi i dostawy o wartości większej niż 133 000 Euro oraz roboty budowlane o wartości większej niż 5 150 000 Euro  są publikowane nieodpłatnie na jednej stronie internetowej Tenders Electronic Daily (TED, http://ted.europa.eu/). W USA tylko ogłoszenia federalne są publikowane na stronie www.fedbizopps.gov, natomiast ogłoszenia stanowe, lokalne itp. są publikowane odrębnie, na własnych stronach urzędów. W związku z tym potencjalni oferenci nie bardzo wiedzą, gdzie poszukiwać odpowiednich ogłoszeń o zamówieniach publicznych.  

 

Dostęp do amerykańskiego rynku zamówień publicznych ograniczają też zasady wynikające ze Small Business Act (SBA), zgodnie z którym pewna część zamówień musi być przydzielana do realizacji amerykańskim małym przedsiębiorstwom (dokładną wartość tego odsetka ustala Departament Handlu). Jednocześnie wielu zagranicznych oferentów jest wykluczonych z udziału w przetargach ze względów bezpieczeństwa. Należą do nich m.in. zamówienia realizowane przez Departament Obrony.   Instrumenty ochrony handlu Prawo amerykańskie i praktyka jego stosowania w wielu aspektach są niezgodne z zasadami określonymi w ramach porozumień Światowej Organizacji Handlu. Przykładem jest chociażby sposób kalkulacji marginesu dumpingu przez zerowanie.  Jest to operacja polegająca na zredukowaniu do zera negatywnego marginesu dumpingu, a więc wskazująca na sprzedaż eksportową dokonaną po cenie wyższej od wartości normalnej w celu uniknięcia sytuacji, w której uwzględnienie tego negatywnego marginesu dumpingu miałoby skutek w postaci „ukrycia" pozytywnego dumpingu, stwierdzonego w przypadku innych transakcji[7].  

 

W 2002 roku USA ustanowiły również antydumpingowe i kompensacyjne opłaty celne na import z Francji, Holandii, Niemiec i Wielkiej Brytanii nisko wzbogaconego uranu. Oba utrudnienia zostały uchylone wobec Holandii, Niemiec i Wielkiej Brytanii w 2006 roku. Wobec Francji w 2007 roku uchylono tylko opłaty kompensacyjne, podczas gdy instrumenty antydumpingowe wciąż obowiązują.  


Pomoc państwa

UE jest zaniepokojona znaczącym wsparciem, jakiego rząd USA udziela farmerom i przemysłowi w formie bezpośrednich dotacji, prawodawstwa ochronnego i polityki podatkowej. Wyrazem tego jest np. przyjęta w 2008 roku ustawa Farm Act dotycząca konserwacji żywności i energii. W ramach umowy wprowadzono m.in. nowy instrument rządowego wsparcia dla upraw rolnych, tzw. program Average Crop Revenue Election (ACRE), który jest kompensatą spadku dochodów. W bliskim powiązaniu z ACRE można jeszcze wymienić pożyczkę na marketing - marketing loan provision takich produtków jak pszenica, ryż, kukurydza, fasola i inne rośliny oleiste.   Amerykańska pomoc rządowa uderza również w europejskich producentów biodiesla. Problem polega na tym, że subsydiowani producenci są konkurencyjni nie tylko na własnym rynku, lecz także wtedy, gdy eksportują do innych krajów, w tym do UE. W efekcie eksport biodiesla z USA do UE wzrósł drastycznie ze 100 tys. ton w 2006 roku do ok. 1,5 mln ton w 2008, stanowiących niemalże 20% rynku UE.  


Ograniczenia zagranicznych inwestycji bezpośrednich

Amerykańskie ograniczenia w zakresie zagranicznych inwestycji są szczególnie widoczne w takich sektorach, jak przewozy morskie, energetyka i komunikacja.  

 

Uzasadnieniem dla ograniczenia są przede wszystkim względy bezpieczeństwa. Przykładem aktu prawnego regulującego te kwestie jest Foreign Investment and National Security Act (FINSA) z 2007 roku, zgodnie z którym prezydent Stanów Zjednoczonych jest uprawniony do dokładnego przeglądu zagranicznych nabyć, połączeń, przejęć lub inwestycji w USA, jeśli te przeglądy skutkują m.in. poniesieniem przez inwestora kosztów prawnych i ekonomicznych.  

 

Dodatkowo wiele aspektów amerykańskiego prawa podatkowego generuje dodatkowe trudności dla zagranicznych inwestorów. Są one głównie związane z wymaganiami odnośnie sprawozdawczości oraz warunków redukcji stawek. Można tu wręcz mówić o dyskryminacji, ponieważ w zakresie sprawozdawczości firmy narodowe i zagraniczni inwestorzy są traktowani nierówno.  


Ochrona własności intelektualnej

Pomimo szeregu pozytywnych zmian w amerykańskim prawodawstwie, które nastąpiły po Rundzie Urugwajskiej, kwestie ochrony praw autorskich są wciąż problematyczne, ponieważ USA nie dostosowały swojego prawa do porozumienia Światowej Organizacji Handlu zawartego w dokumencie Trade Related Aspects of Intellectual Property Rights (TRIPs).  

 

Oprócz tego europejscy producenci i wykonawcy skarżą się, że ze względu na to, że USA nie przystąpiły do konwencji rzymskiej z 1961 roku, nie są respektowane ich prawa do transmisji (w radiu i telewizji) oraz do publicznych przedstawień. A tymczasem amerykańscy właściciele praw autorskich są chronieni w państwach członkowskich UE w oparciu o zapisy Dyrektywy 2006/115/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 12 grudnia 2006 r. w sprawie prawa najmu i użyczenia oraz niektórych praw pokrewnych prawu autorskiemu w zakresie własności intelektualnej (Dz. Urz. L 376 z 27.12.2006, str. 28-35).  

 

Źródłem frustracji europejskich przedsiębiorców są również trudności z ochroną praw związanych z geograficznymi oznaczeniami wyrobów produkowanymi lub sprzedawanymi na rynku amerykańskim, szczególnie w odniesieniu do win, serów i produktów mięsnych.  

 

Niespójność systemu patentowego (USA kontynuuje system „pierwszy, kto wynalazł", podczas gdy reszta świata stosuje system „pierwszy, kto złożył wniosek") często skutkuje nieuznawaniem zagranicznych patentów na terenie USA. Na rynku amerykańskim istnieje wysokie prawdopodobieństwo utraty patentu, gdyby dopatrzono się, że wcześniej podobna technologia została gdzieś wykorzystana. Postępowanie w procesie dochodzenia praw na rynku amerykańskim oznacza też wysokie koszty.  

 

Wydaje się jednak, że rozwiązanie tego problemu jest bliskie, ponieważ rząd USA zamierza wdrożyć system „pierwszy, kto złożył wniosek".  


Ograniczenia w świadczeniu usług

Restrykcje dla firm europejskich zamierzających świadczyć usługi w zakresie emisji radiowej i uzyskać stosowne na rynku amerykańskim licencje są zapisane m.in. w sekcji 310 ustawy o komunikacji z 1934 roku. O bariery dostępu do rynku rozbijają się również operatorzy telewizji cyfrowych, m.in. po to aby ograniczać dostęp europejskiej technologii DVB-T, oraz operatorzy telewizji satelitarnych. Szczególną uwagę należy również zwrócić na zapewnienie sprawiedliwego i niedyskryminującego dostępu do rynku usług internetowych.  

 

Tematem wspólnych europejsko-amerykańskich rozmów na temat ograniczeń na rynku usług są również usługi finansowe i biznesowe. Generalnie uznaje się, że najbardziej efektywnym rozwiązaniem byłoby wzajemne uznawanie standardów krajowych. W tym zakresie jest realizowana inicjatywa pod nazwą EU-U.S. Financial Markets Regulatory Dialogue, a jednocześnie zgodnie z zasadami ogólnego porozumienia w sprawie handlu usługami (GATS) wprowadzono wzajemne udoskonalenia w dostępie do rynku usług biznesowych.  

 

Ostatnim obszarem współpracy między UE a USA, który został omówiony w raporcie, jest rynek usług transportowych. Zaznacza się, że w zakresie transportu lotniczego znaczącym postępem we wzajemnych relacjach jest podpisanie porozumienia Air Transport Agreement, obowiązującego od 30 marca 2008 roku. Porozumienie dotyczy 60% światowych przewozów i otwiera dla siebie nawzajem przestrzeń powietrzną USA i UE. Znaczenie gorzej jest w transporcie morskim, gdyż tzw. Merchant Marine Act z 1920 roku zakazuje zagranicznym przewoźnikom morskim angażowania się w handel przybrzeżny. USA nie przewidują rozmów odnośnie współpracy w tych usługach w ramach Rundy Doha.    

 

Barbara Buryta

Enterprise Europe Network West Poland  

Pełna wersja raportu jest dostępna w internecie:

http://ec.europa.eu/trade/issues/sectoral/mk_access/pr270709_en.htm


Przypisy:

[1] United States Barriers to Trade and Investmentreport for 2008, European Commission, Issued: July 2009.

[2] Lacey Act - ustawa uchwalona w 1900 roku (16 U.S.C. § 3371-3378), poprawki wprowadzono w latach 1969, 1981 i 1989. Ustawa dotyczy ochrony środowiska naturalnego. Oryginalnie wprowadzała zakaz transportu nielegalnie upolowanych zwierząt przez granice stanowe. Było to pierwsze federalne prawo chroniące dziką przyrodę. Po poprawkach ustawa jest wykorzystywana przede wszystkim do ochrony zasobów leśnych i roślinnych przed nielegalną eksploatacją i obrotem nimi (źródło: Wydział Promocji i Handlu Ambasady RP w Waszyngtonie).

[3] Buy American Act - ustawa weszła w życie w 1933 roku. Zgodnie z BAA agencje federalne USA są zachęcane do nabywania towarów wyprodukowanych w kraju. Produkt taki musi być albo wyprodukowany w USA, albo składać się co najmniej w 50% z komponentów amerykańskich. BAA nie zakazuje amerykańskim agencjom federalnym zakupu produktów zagranicznych, jednak zniechęca do ich nabywania, doliczając do ich ceny „opłatę za oszacowanie kosztów" (evaluation penalty). Jeżeli po dodaniu evaluation penalty do ceny zagranicznego produktu agencja oszacuje, że oferta zagraniczna jest nadal tańsza niż oferta krajowa, może powierzyć realizację zamówienia koncernowi zagranicznemu. Buy American Provision rozszerza ograniczenia na zamówienia związane z dostawą towarów na cele budowlane i remontowe.

[4] Patriot Act - przyjęty w 2001 roku, na jego podstawie dopuszczona jest konfiskata środków pochodzących z innego banku, jeżeli istnieje podejrzenie, że są to środki pochodzące z nielegalnych źródeł czy też służące terroryzmowi.

[5] Swiss Formula - formuła matematyczna, według której przelicza się redukcję i harmonizację stawek taryfowych w międzynarodowym handlu.

[6] Bioterrorism Act - zgodnie z Bioterrorism Act of 2002 importer ma obowiązek: 1) wysłania do FDA tzw. zawiadomienia o nadejściu dostawy żywności z zagranicy (prior notice); 2) rejestrowania w FDA zakładów wytwarzających żywność 3) prowadzenia dokładnej dokumentacji. Ma to na celu usprawnienie i ułatwienie inspekcji i zmniejszenie zagrożenia atakami terrorystycznymi (źródło: Wydział Promocji i Handlu Ambasady RP w Waszyngtonie).

[7] Dokument roboczy w sprawie rocznego sprawozdania Komisji dla Parlamentu Europejskiego dotyczącego działań antydumpingowych, antysubsydyjnych i ochronnych prowadzonych przez państwa trzecie wobec Wspólnoty (2004), Komisja Handlu Międzynarodowego, 31.03.2006.



Artykuł pochodzi z numeru listopadowego Biuletynu Euro Info 2009.

Prenumerata Biuletynu Euro Info

Biuletyn Euro Info jest bezpłatnym czasopismem dla małych i średnich przedsiębiorców. Jest on przygotowywany przez warszawski ośrodek Enterprise Europe Network, we współpracy ze wszystkimi ośrodkami Enterprise Europe Network działającymi w Polsce. 

W celu zaprenumerowania Biuletynu trzeba wypełnić poniższy formularz. 

*
*
*
*
*
*
 
W przypadku pytań prosimy o kontakt z redakcją:
Enterprise Europe Network przy PARP
ul. Pańska 81/83, 00-834 Warszawa
tel.: 0 22 432 71 46, faks: 0 22 432 86 20
e-mail: biuletyn_ei@parp.gov.pl



« Wróć



Wakacje 2010

Okładka numeru wakacyjnego Biuletynu Euro Info 2010

Polecamy

 

Logo projektu Kobiety Kobietom

 

Logo Portalu Your Europe
Link do polskiej strony sieci SOLVIT

tl_files/download/Lototypy/logo_pl.jpg


loga-dół

Logo PARP Logo UE Logo CIP

Made by Webprovider