![]() |
aaa |
![]() |
sprzedaż z Polski do Niemiec - kwestie VAT |
![]() |
CE na lampy i liczniki rowerowe |
![]() |
|
![]() |
profile fasadowe - eksport do Niemiec |
Ostatni globalny kryzys gospodarczy i finansowy wyhamował silną ekspansję światowego przemysłu elektronicznego, informatycznego i telekomunikacyjnego. Mimo to w ciągu 10 lat (od 2000 do 2010 r.) wartość międzynarodowego handlu wyrobami elektronicznymi oraz zaawansowanymi technologicznie produktami dla sektora informatycznego i telekomunikacyjnego (ICT) niemal się podwoiła: z 2,2 bln USD na początku obecnego stulecia do 4 bln USD w 2010 r.
Efektem tak wysokiej dynamiki był nadzwyczajny wzrost udziału tych wyrobów w całym światowym handlu towarowym. Jak wynika z najnowszych danych sekretariatu OECD, obecnie aż 12% wartości międzynarodowej wymiany towarowej przypada na komputery i urządzenia peryferyjne, komponenty elektroniczne, wyroby elektroniki użytkowej, urządzenia i aparaturę dla telekomunikacji, sprzęt wideo, aparaturę do rejestracji i odtwarzania obrazu i dźwięku, pozostałe urządzenia elektroniczne, półprzewodniki, lasery itp.
Przygniatająca przewaga Dalekiego Wschodu
Drugą, obok wspomnianej wysokiej dynamiki handlu, cechą sektora ICT w skali światowej w ostatnich kilkunastu latach była zasadnicza zmiana geograficznej struktury eksportu wyrobów tego przemysłu. Miejsce krajów najwyżej rozwiniętych zajęły państwa nowo uprzemysłowione, głównie azjatyckie.
Według najnowszych danych UNCTAD, na kraje Azji przypada obecnie 66,3% światowego eksportu produktów ICT. Aż siedem z dziesięciu największych eksporterów tych produktów to państwa z kontynentu azjatyckiego.
Zdecydowanie największym na świecie eksporterem produktów z tej branży są Chiny. Wartość zagranicznej sprzedaży chińskich produktów ICT w 2009 r. wyniosła 356 mld USD. Na drugim miejscu, z sięgającą 142 mld USD wartością sprzedaży, znalazł się Hongkong. Na oba te kraje przypadało łącznie 35% światowego eksportu omawianych produktów.
W pierwszej dziesiątce największych światowych eksporterów znalazło się jeszcze pięć innych państw azjatyckich. Były to: Singapur (91 mld USD), Korea Płd. (80 mld USD), Japonia (70 mld USD), Tajwan (67 mld USD) i Malezja (67 mld USD). Oznacza to, że w czołówce zostało miejsce tylko dla trzech krajów spoza kontynentu azjatyckiego. Stany Zjednoczone zajęły pozycję trzecią (113 mld USD), Niemcy - dziewiątą (55 mld USD), a Holandia - dziesiątą (53 mld USD).
Gospodarcza rola sektora ICT
O znaczeniu, jakie w eksporcie i gospodarce krajów azjatyckich odgrywa branża ICT, świadczy również jej udział w całkowitym eksporcie towarów z tych krajów. Prawie we wszystkich państwach uwzględnionych w poniższej tabeli odsetek ten przekracza 30%. Jedynie w Japonii i Korei Płd. eksport wyrobów ICT ma mniejsze znaczenie (odpowiednio 12,1% i 21,9%).
Największe znaczenie produkty ICT mają dla gospodarek Hongkongu i Singapuru. W pierwszym z tych krajów aż 43% wpływów eksportowych przynosi zagraniczna sprzedaż tych właśnie wyrobów, natomiast w Singapurze odsetek ten stanowi 34% całego eksportu towarowego. W Chinach wartość ta wynosi blisko 30%.
Dodatkowo kraj ten dysponuje obecnie największą na świecie bazą produkcyjną wyrobów ITC. Jest np. globalnym liderem w produkcji telefonów komórkowych (ponad 600 mln szt. rocznie), komputerów osobistych (prawie 150 mln szt.), kolorowych odbiorników telewizyjnych (ponad 60 mln szt.), układów scalonych (27 mld szt.), cyfrowych aparatów fotograficznych (43 mln szt.).
Branża ICT stała się prawdziwą lokomotywą chińskiej gospodarki. W ostatnich 30 latach roczne tempo wzrostu produkcji wyrobów ICT przekraczało 20%, było więc średnio 2,5-3 razy wyższe niż notowane w tym samym czasie tempo przyrostu chińskiego PKB (notabene jedno z najwyższych na świecie).
Całkowita wartość produkcji wyrobów ICT w Chinach w 2009 r. wyniosła 6300 mld CNY (ok. 900 mld USD). Szacuje się, że ten sektor przyczynia się do podwyższenia rocznego tempa wzrostu gospodarczego w tym kraju o co najmniej 0,7 pkt procentowego.
Porównywalną rolę w strukturze eksportu produkty tej branży odgrywają również w niektórych z pozostałych krajów Azji Płd.-Wsch. zaliczanych do czołówki światowych eksporterów wyrobów ICT. Przykładowo w Malezji udział produktów ICT w całkowitych wpływach z eksportu towarów wynosi 38,5%, w Tajwanie - 33%, a na Filipinach - 36,4%. Natomiast w Japonii jest na poziomie zbliżonym do pozaazjatyckich krajów wysoko rozwiniętych - np. w USA i Holandii nieznacznie przewyższa 10% całego eksportu. Spośród czołowych światowych eksporterów wyrobów ICT najniższy udział produkty te mają w eksporcie niemieckim. Nie przekracza on 5%.
Tabela 1.
Najwięksi światowi eksporterzy wyrobów ICT w 2009 r. (w mld USD)
|
Wartość eksportu |
Udział elektroniki i ICT w eksporcie ogółem (w proc.) |
|
|
Chiny |
326 |
29,7 |
|
Hongkong |
142 |
43,1 |
|
USA |
113 |
10,7 |
|
Singapur |
91 |
33,9 |
|
Korea Płd. |
80 |
21,9 |
|
Japonia |
70 |
12,1 |
|
Tajwan |
67 |
33,0 |
|
Malezja |
57 |
36,5 |
|
Niemcy |
50 |
4,9 |
|
Holandia |
53 |
12,4 |
Źródło: UNCTAD
Wydatki na badania i rozwój
Zdecydowanie najwięcej pieniędzy na badania i rozwój w branży ICT przeznaczają firmy z krajów rozwiniętych. Dlatego w Azji w tym zestawieniu przodują także najbardziej i najwcześniej uprzemysłowione państwa, a więc Japonia, Korea Płd. i Tajwan. W gospodarkach wschodzących, takich jak Chiny i Indie, wydatki te nie mają jeszcze tak dużego znaczenia.
W Korei Płd. w 2009 r. wydatki na B+R stanowiły 3,57% wartości PKB kraju i wyniosły 37,9 bln KRW, czyli ok. 30 mld USD. Z tego 74% stanowiły wydatki firm, 11% - uniwersytetów, a blisko 15% - rządu koreańskiego. Udział branży ICT w wydatkach przeznaczonych w Korei Płd. na badania i rozwój wyniósł ok. 35%, z czego największe wydatki poniosły dwie globalne firmy: Samsung i LG Electronics, oraz ETRI - państwowy instytut badawczy.
W Tajlandii większość firm z branży ICT jest podwykonawcami globalnych graczy. Z tego względu badania i rozwój prowadzone przez te przedsiębiorstwa są nakierowane na potrzeby ich partnerów biznesowych. Jednak coraz częściej można zauważyć, że w wydatkach na B+R tajskie firmy zaczynają uwzględniać własne potrzeby. Ogólnie wydatki na rozwój szacuje się w Tajlandii na 2,62% PKB, z czego ponad 2/3 przypada na branżę ICT.
Wydatki na badania i rozwój w Indiach są relatywnie niskie. Inwestycje w B+R napędzane są tutaj głównie przez outsourcing dla globalnych firm. Ogólne wydatki na badania i rozwój w Indiach we wszystkich branżach wynoszą jedynie 0,8% PKB. Sytuacja wygląda nieco inaczej, jeśli weźmie się pod uwagę, że część indyjskich firm prowadzących badania na rzecz zagranicznych zleceniodawców ostatecznie sprzedaje im nie usługę badawczą, ale produkt finalny.
W Chinach, największym azjatyckim i światowym rynku wschodzącym, już od połowy lat 80. poprzedniego wieku badania rozwojowe wspierane są przez rząd. Obecnie odsetek PKB przeznaczany na inwestycję w B+R wynosi 1,8%. Już w 2006 r. wydatki na badania i rozwój w branży ITC wyniosły 30 mld EUR, z czego 5,67 mld EUR przeznaczyły firmy prywatne, a resztę - państwo.
Pomoc państwa, parki IT
Chiny, podobnie zresztą jak większość azjatyckich państw, widzą dużą szansę w rozwoju branży ICT, dlatego zapewniają jej wsparcie. Koordynacją programów wspierających badania i rozwój zajmuje się w tym kraju Ministerstwo Nauki i Technologii (MoST), które realizuje dziewięć różnych programów. Do najważniejszych z pewnością można zaliczyć Program 863 (National High-Tech Research and Development Programme), który jest wdrażany przez implementację kolejnych pięcioletnich planów. Obecnie realizowany jest 12. z kolei plan. W 2007 r. na jego wykonanie przeznaczono ok. 0,55 mld EUR.
Rząd był inicjatorem rozwoju branży ICT również w Wietnamie. Jej początki sięgają przełomu lat 80. i 90. ubiegłego wieku, a więc okresu, kiedy rządząca tym krajem partia komunistyczna umożliwiła transfer zagranicznego przemysłowego know-how i otworzyła kraj na dopływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych. W tym właśnie czasie w Wietnamie pojawiła się pierwsza fala zagranicznych inwestycji w sektorze ICT: japońskie firmy Sony i Fujitsu.
Nieco później w tę branżę zaczęły inwestować również przedsiębiorstwa europejskie. Były to początkowo przedsięwzięcia nastawione na montaż stosunkowo mało skomplikowanych technologicznie urządzeń. Prawie 20 lat później dominuje sprzęt o średnim poziomie zaawansowania. Firmy zagraniczne, wytwarzające prawie 90% wietnamskiej produkcji branży ITC, właśnie w tym kraju lokują sporą część swoich inwestycji produkcyjnych. I tak Samsung wytwarza w Wietnamie terminale mobilne, Intel - półprzewodniki, Canon - drukarki, Nidec i Compal - laptopy. Wietnam uważany jest za szczególnie atrakcyjne miejsce inwestycji służących działalności podwykonawczej w dziedzinie informatyki.
Nie tylko azjatyckie rynki wschodzące wspierają własne branże ICT, czynią to również kraje o bardziej rozwiniętej gospodarce. W Korei Płd. rząd przygotował pięć programów, za pomocą których dofinansowuje bezpośrednio badania i rozwój w technologii IT lub wpływa na tę branżę pośrednio, wspierając finansowo instytucje kształcące młodych specjalistów z branży ICT.
Często wykorzystywanym sposobem wspierania przez państwo rozwoju branży ITC w krajach Azji Płd.-Wsch. jest tworzenie różnego rodzaju inkubatorów biznesu i parków technologicznych. Dzięki tym inicjatywom udaje się wydatnie zwiększyć szanse firm na przetrwanie pierwszego, najtrudniejszego okresu w ich działalności, uchronić je przed nie zawsze przyjaznymi działaniami władz lokalnych, ułatwić nawiązywanie kontaktów kooperacyjnych itp.
W funkcjonujących obecnie w Chinach przemysłowych parkach naukowo-technologicznych działa ponad 50 tys. przedsiębiorstw. Podobna liczba firm korzysta z pomocy biznesowej w ramach prawie 700 inkubatorów technologicznych.
Z kolei w Wietnamie parki przemysłowe odgrywają istotną rolę w przyciąganiu zagranicznych inwestorów do sektora ICT. Sprzyja temu polityka rządu polegająca m.in. na udzielaniu pomocy przy załatwianiu spraw własności lub dzierżawy gruntu, uzyskiwaniu dostępu do preferencyjnych kredytów czy prawa do emisji obligacji korporacyjnych.
Firmy z sektora ICT w Wietnamie mogą być zwolnione z opłat za dzierżawę gruntu, korzystać przez 15 lat z 10-procentowej stawki podatku dochodowego od osób prawnych oraz zwolnienia z cła importowego na specjalistyczny sprzęt IT niedostępny na rynku krajowym. W Wietnamie funkcjonuje obecnie 7 parków ICT.
Perspektywy współpracy z Polską
W ostatnim okresie Polska stała się jednym z największych europejskich odbiorców wyrobów sektora elektronicznego i ICT wytwarzanych przez kraje azjatyckie. Po kryzysowym 2009 r. w kolejnym roku nastąpił dość silny, ponad 33-procentowy wzrost polskiego importu wyrobów ICT z 11 czołowych krajów azjatyckich. Tendencja zwyżkowa miała charakter niemal powszechny: spadek dotyczył tylko dwóch krajów tego regionu, nieodgrywających największej roli w naszym imporcie omawianych wyrobów, czyli Indii i Indonezji. Według najnowszych danych Eurostatu za 2010 r., wartość tego importu ICT z 11 państw Azji Wschodniej i Południowej wyniosła ponad 4,4 mld euro, przy czym ponad połowa tej sumy przypadła na jeden kraj - Chiny, a kolejne 25% - na Koreę Płd.
Relatywnie dużą wartość osiąga również import wyrobów ICT z Tajwanu, Tajlandii, Singapuru i Malezji, natomiast zaskakująco niewielkie rozmiary ma przywóz tych produktów z Japonii i Hongkongu. Głównym powodem jest zapewne przenoszenie produkcji z dwóch ostatnich państw do innych krajów regionu, proponujących znacznie niższe koszty wytwarzania (w tym zwłaszcza koszty robocizny).
Tabela 2.
Polski import wyrobów sektora elektronicznego i ICT z państw azjatyckich w latach 2009-10 (w mln euro)
|
Kraj |
2010 |
2009 |
Dynamika (2009 r. = 100) |
Udział w imporcie z 11 krajów Azji w 2010 r. (w proc.) |
|
Chiny |
2304,4 |
1799,9 |
128,0 |
51,8 |
|
Hongkong |
8,3 |
3,7 |
224,3 |
0,2 |
|
Korea Płd. |
1074,8 |
911,0 |
118,0 |
24,2 |
|
Indonezja |
45,6 |
66,2 |
68,9 |
1,0 |
|
Indie |
1,6 |
2,5 |
64,0 |
0,0 |
|
Japonia |
84,4 |
64,8 |
130,2 |
1,9 |
|
Malezja |
92,5 |
50,5 |
183,2 |
2,1 |
|
Singapur |
106,5 |
99,8 |
106,7 |
2,4 |
|
Tajlandia |
182,3 |
130,8 |
139,4 |
4,1 |
|
Tajwan |
510,0 |
191,0 |
267,0 |
11,5 |
|
Wietnam |
39,6 |
11,5 |
344,3 |
0,9 |
|
Razem |
4450,0 |
3331,7 |
133,6 |
100,0 |
Źródło: obliczenia na podst. Eurostatu
Niemal 75% wartości polskiego importu wyrobów ICT z państw azjatyckich stanowią dwie grupy towarowe: komputery i urządzenia peryferyjne oraz pozostałe urządzenia elektroniczne, półprzewodniki i lasery. Warto zwrócić uwagę, że zupełnie marginesową rolę w tym imporcie odgrywają wyroby elektroniki użytkowej, a więc wszelkiego rodzaju monitory oraz odbiorniki telewizyjne i radiowe, a także sprzęt wideo, aparatura do rejestracji i odtwarzania obrazu i dźwięku.
Oznacza to, że obecnie - w przeciwieństwie do sytuacji sprzed kilkunastu lat - z Azji sprowadzamy nie gotowy sprzęt elektroniczny, lecz przede wszystkim części i urządzenia do montażu wyrobów finalnych, przeznaczonych na sprzedaż na rynku krajowym oraz w innych państwach członkowskich Unii Europejskiej. Znaczną część tego importu realizują dalekowschodnie firmy sektora ICT mające swoje zakłady produkcyjne w naszym kraju. To m.in. dzięki tym inwestycjom azjatyckich przedsiębiorstw elektronicznych Polska stała się największym europejskim producentem i eksporterem telewizorów.
Tabela 3.
Struktura towarowa polskiego importu wyrobów ICT z 11 krajów azjatyckich w 2010 r. (w mln euro i proc.)
|
Grupa towarowa |
Wartość importu |
Udział w imporcie ICT |
|
Komputery i urządzenia peryferyjne |
1785,1 |
40,1 |
|
Urządzenia i aparatura dla telekomunikacji |
490,7 |
11,0 |
|
Wyroby elektroniki użytkowej |
35,9 |
0,8 |
|
Komponenty elektroniczne |
465,4 |
10,5 |
|
Sprzęt wideo, aparatura do rejestracji i odtwarzania obrazu i dźwięku |
133,6 |
3,0 |
|
Pozostałe urządzenia elektroniczne, półprzewodniki, lasery |
1539,3 |
34,6 |
|
Razem |
4450,0 |
100,0 |
Źródło: obliczenia na podst. Eurostatu
Współpraca handlowa między Polską a krajami azjatyckimi w branży ICT ma charakter wyjątkowo jednostronny. Widoczna jest ogromna przewaga naszego importu nad eksportem. Wartość polskiego eksportu wyrobów ICT do omawianej grupy państw wyniosła bowiem w 2010 r. łącznie niecałe 120 mln USD. Była więc niemal 40-krotnie mniejsza od wartości importu.
Notujemy duże saldo ujemne w handlu urządzeniami elektronicznymi i ICT ze wszystkimi państwami regionu Azji Wschodniej i Południowej poza Hongkongiem i Indiami. Największe rozmiary osiąga ono w wymianie z Chinami (ponad 2 mld EUR) i Koreą Płd. (ponad 1 mld EUR).
Ponad 40% polskiego eksportu wyrobów ICT skierowanego do 11 krajów Azji trafia do Chin. Jest to jednak tylko niecałe 50 mln EUR rocznie. Do Hongkongu eksportujemy tych produktów za mniej niż 30 mln USD, a do Malezji - za 11 mln EUR.
Tabela 4.
Polski eksport i import wyrobów sektora ICT oraz saldo obrotów z państwami azjatyckimi w 2010 r. (w mln EUR)
|
Kraj |
Eksport |
Import |
Saldo |
|
Chiny |
49,2 |
2304,4 |
-2255,2 |
|
Hongkong |
28,1 |
8,3 |
19,8 |
|
Korea Płd. |
8,9 |
1074,8 |
-1065,9 |
|
Indonezja |
0,6 |
45,6 |
-45,0 |
|
Indie |
5,7 |
1,6 |
4,1 |
|
Japonia |
8,0 |
84,4 |
-76,4 |
|
Malezja |
11,0 |
92,5 |
-81,5 |
|
Singapur |
6,6 |
106,5 |
-99,9 |
|
Tajlandia |
1,9 |
182,3 |
-180,4 |
|
Tajwan |
4,3 |
510,0 |
-505,7 |
|
Wietnam |
0,5 |
39,6 |
-39,1 |
|
Razem |
124,8 |
4450,0 |
-4325,2 |
Źródło: obliczenia na podst. Eurostatu
Podobnie jednostronny charakter ma współpraca kapitałowo-inwestycyjna Polski z krajami azjatyckimi w dziedzinie ICT. W naszym kraju firmy dalekowschodnie z branży elektronicznej i technologii teleinformatycznych zainwestowały miliony dolarów.
Do najbardziej znanych azjatyckich inwestorów branży ICT w Polsce można zaliczyć: koreańskie LG Electronics i Samsung, chińskie TCL Corp., i Huawei Technologies oraz indyjski Infosys.
Szczególnie duży napływ tych inwestycji nastąpił przed przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej i niedługo po akcesji. Kraj nasz został uznany przez te przedsiębiorstwa za bardzo dogodną bramę wejściową na liczący blisko pół miliarda konsumentów rynek UE. Wydaje się, że w najbliższym czasie ta tendencja zasadniczo się nie zmieni, zwłaszcza jeśli kondycja gospodarcza i finansowa Polski będzie wyraźnie lepsza niż większości innych krajów europejskich. W dalszym ciągu będziemy mieli do czynienia z dużym eksportem wyrobów branży ICT krajów azjatyckich do Polski oraz napływem szerokiego strumienia kapitału inwestycyjnego.
Janusz Brzozowski
Pracownia Badań Rynków Zagranicznych
Made by Webprovider