![]() |
|
![]() |
profile fasadowe - eksport do Niemiec |
![]() |
CE na pług |
![]() |
CE na wyroby posiadające świadectwo dopuszczenia jednostki certyfikującej |
![]() |
CE na produkty do świecowania uszu |
Od kwietnia 2008 r. już wszystkie polskie regiony mają swoje regionalne strategie innowacji (RSI). Województwem, które jako ostatnie przyjęło RSI, było mazowieckie. Właściwie we wszystkich strategiach za jeden z priorytetów uznano wzrost innowacyjności przedsiębiorstw działających w regionie. Nie jest to nic wyjątkowego, ponieważ wysoko rozwinięte regiony na całym świecie dostrzegły duży potencjał w racjonalnym zarządzaniu innowacjami. Jest to zarówno element budowania siły gospodarczej (konkurencyjności), jak i promocji.
Klucz do innowacyjności
Odpowiedzmy sobie najpierw na pytanie, czym są innowacje. Definicji tego pojęcia jest bez liku. Można się też im przyglądać pod różnym kątem. Dla ekonomisty i przedsiębiorcy będzie się liczyć przede wszystkim efekt finansowy wynikający z wdrożenia innowacji, dla socjologa innowacyjność to przyczynek do badania otwartości, zaradności czy wyedukowania społeczeństwa, dla naukowca łączy się ona przede wszystkim z odkryciami, a dla wynalazcy - z patentami.
W środowisku biznesu najbardziej popularna jest definicja Petera Druckera[1] „innowacja jest szczególnym
narzędziem przedsiębiorców, za pomocą którego ze zmiany czynią oni okazję do podjęcia nowej działalności gospodarczej lub świadczenia nowych usług". Według niego, innowacja nie musi być techniczna, nie musi być nawet czymś materialnym. W Polsce dyskusja o innowacyjności na dobre rozpoczęła się wraz z przygotowywaniem regionalnych strategii innowacji oraz programów finansowanych z unijnych funduszy. W Programie Operacyjnym Innowacyjna Gospodarka innowację zdefiniowano właśnie w duchu Druckera: jako wprowadzenie do praktyki w przedsiębiorstwie nowego lub znacząco ulepszonego rozwiązania w odniesieniu do produktu (towaru lub usługi), procesu, marketingu lub organizacji.
|
Korzyści z wdrażania innowacji
|
Nie ma jednego, przyjętego modelu identyfikowania i wdrażania nowatorskich rozwiązań. - Innowacja to, najkrócej mówiąc, przekształcanie idei w pieniądze - stwierdził podczas Światowych Dni Innowacji w Wielkopolsce (wrzesień 2008 r.) dr Christian Ketels z Harvard Business School. - Aby osiągnąć innowacyjność, trzeba wielu zmian i czasu, a podstawowym krokiem jest inwestowanie w edukację i infrastrukturę innowacyjną oraz przyciąganie i skupianie kreatywnych ludzi. Nie należy mechanicznie kopiować zachodnich doświadczeń, gdyż nie istnieje jedno, gotowe rozwiązanie. Polska musi wypracować własne.
Funkcja stymulująca RSI
W jaki sposób władze województw mogą rozbudzać innowacyjność wśród lokalnych firm? Wyjaśnienie tego pozwoli nam uzyskać pełniejszą odpowiedź na pytanie postawione we wstępie artykułu. Od kilku lat Unia Europejska promuje politykę decentralizacji, nadaje większe znaczenie regionom, których samorządy mają większą możliwość kształtowania swoich gospodarek poprzez wspieranie strategicznych kierunków rozwoju lub budowę nowoczesnych systemów wpierania innowacyjności. RSI silny nacisk kładą właśnie na współpracę między przedsiębiorstwami, instytucjami naukowymi, centrami transferu technologii czy instytucjami okołobiznesowymi oraz administracją publiczną. Niezwykle ważne jest całe otoczenie gospodarki, w tym infrastruktura.
W naszym kraju jedną z pierwszych RSI przygotowała Wielkopolska. „Innowacyjna Wielkopolska" (taką nazwę nosi strategia) za najważniejszy cel strategiczny uznaje integrację środowisk społeczno-gospodarczych na rzecz innowacji. Temu celowi hierarchicznie są podporządkowane trzy cząstkowe cele:
Nie są to cele łatwe do osiągnięcia. W Polsce ciągle dominuje przeświadczenie, że innowacje to przede wszystkim nowe technologie, które powstały w wyniku przeprowadzonych badań. Wprowadzanym w przedsiębiorstwach zmianom organizacyjnym czy zmianom sposobu pracy ciągle jeszcze nie nadaje się odpowiedniej rangi. Innowacje organizacyjne czy procesowe nie są widoczne na zewnątrz przedsiębiorstwa, ale stanowią jego wewnętrzną tajemnicę. Innowacje nietechnologiczne określane są często pojęciem know-how (wiedzieć, jak coś zrobić). Do środowiska przedsiębiorców, również dzięki działaniom założonym w RSI, dociera coraz więcej spójnych informacji o tym, czym faktycznie są innowacje i jakie są korzyści z ich wdrażania. Ważną rolę mogą tu odegrać szkolenia z zakresu metodologii identyfikowania i wdrażania innowacji. Tematykę tę mogą popularyzować inicjowane przez władze regionu spotkania instytucji otoczenia biznesu z przedsiębiorcami (dotyczące np. źródeł finansowania innowacji) albo konkursy na najbardziej innowacyjne przedsiębiorstwo.
Jednym z postulatów „Innowacyjnej Wielkopolski" jest utworzenie sieci, która będzie skupiać instytucje z regionu, zajmujące się doradztwem dla MSP oraz zbieraniem i przekazywaniem informacjami dla firm z zakresu transferu technologii. W celu zwiększenia zdolności przedsiębiorstw do wdrażania nowych rozwiązań w wielkopolskiej RSI postuluje się promowanie najlepszych praktyk wskazujących korzyści ze współpracy między przedsiębiorstwami oraz konkretne możliwości i formy kooperacji. Nacisk kładzie się też na identyfikację istniejących oraz tworzenie w regionie nowych klastrów przedsiębiorców (działają już klastry kotlarski, meblarski, motoryzacyjny).
Bez współpracy z gospodarką nauka będzie nadal wyspą idealistów, którzy zajmują się mało praktycznymi badaniami. Nie przypadkiem w regionalnym komponencie programu Kapitał Ludzki pojawiło się poddziałanie 8.2.1 Wsparcie dla współpracy sfery nauki i przedsiębiorstw. Uczelnie i instytucje badawczo-rozwojowe, mimo toczącej się od lat dyskusji, swoją rolę nadal widzą przede wszystkim w dydaktyce i działalności badawczej, a nie w komercjalizacji i współpracy z przedsiębiorstwami. Fundusze unijne mają zachęcić do przełamania tego impasu. Takimi instytucjami, które od kilku lat prowadzą pracę u podstaw w tym zakresie, są parki naukowo-technologiczne. Jednak - jak wynika z monitoringu RSI - nadal jest wiele barier dotyczących zbliżenia biznesu i nauki, a postawy proprzedsiębiorcze wśród pracowników uczelni, nawet technicznych, należą do rzadkości. Będzie się to stopniowo zmieniać dzięki sporym inwestycjom w kadry z Europejskiego Funduszu Społecznego. Ważne jest jeszcze elastyczniejsze reagowanie systemu edukacyjnego na potrzeby sygnalizowane przez przemysł. Trzeba zatem zbliżyć do siebie szkoły i firmy, a także dostrzegać i stawiać na szybko rozwijające się dziedziny, jak np. wzornictwo przemysłowe. Należy uczyć współpracy interdyscyplinarnej, gdyż 80% innowacyjnych pomysłów powstaje dzięki bezpośrednim kontaktom między ludźmi - podkreśla dr Silke Claus, dyrektor generalna Międzynarodowego Centrum Designu w Berlinie.
Bez nowocześnie rozumianej infrastruktury informatycznej w nauce niemożliwe są wszelkie innowacje w gospodarce. W Polsce, a zwłaszcza w Wielkopolsce, wcześnie zaczęto o tym myśleć i udało się tę strukturę zbudować, dzięki czemu środowisko naukowe wychodzi obecnie z ofertą swych usług dla gospodarki - dowodzi prof. dr hab. inż. Jan Węglarz z Politechniki Poznańskiej. Ten obszar w Wielkopolsce udało się szybko zagospodarować i można powiedzieć, że cel będzie osiągnięty, gdy usługi proponowane np. przez Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe upowszechnią się w środowisku przedsiębiorców.
Triada celów strategicznych podporządkowanych głównemu założeniu, czyli integracji środowisk społeczno-gospodarczych na rzecz innowacji, jest wspierana przez realizację celów operacyjnych. Język dokumentów RSI raczej nie przemawia do przedsiębiorcy, nie ma zresztą takiego zadania. Regionalne strategie innowacji z jednej strony mają pobudzać władze regionu do refleksji (diagnoza stanu obecnego), a z drugiej - wyznaczać realne cele i perspektywę, w której powinny zostać osiągnięte. Do władz regionu należy stworzenie odpowiednich instrumentów, które będą wspierać realizację założeń RSI. Województwa muszą również monitorować i oceniać rezultaty wszystkich proinnowacyjnych działań. Bardzo pomocne w tym były i są unijne programy (wcześniej działanie 2.6 Regionalne strategie innowacji i transfer wiedzy ZPORR, a dziś działanie 8.2 Transfer wiedzy PO KL).
Likwidacja luki finansowej
Efektywna realizacja polityki wspierania innowacyjności zależy od przygotowania właściwych narzędzi monitorujących i analizujących zachodzące zmiany. Firmy interesuje przede wszystkim praktyka, czyli dostęp do zewnętrznego finansowania innowacji, możliwość szybkiego pozyskiwania sprawdzonych rozwiązań i ich wdrażanie. W wyniku badań monitoringowych przeprowadzonych dwa lata temu w ramach „Innowacyjnej Wielkopolski" zidentyfikowano m.in. następujące bariery w finansowaniu innowacji przez firmy: wysokie koszty kredytu, żądanie dodatkowych zabezpieczeń przez banki, czasochłonne procedury zdobywania funduszy, duże wymagania prawne i administracyjne, brak zaufania instytucji finansowych wobec lokalnych przedsiębiorców. Przez ostatnie dwa lata sytuacja niewiele się zmieniła. Metodologia monitoringu RIS musi działać jak dobre obserwatorium i poddawać analizie wszystkie nowe dane z rynku (trwają prace nad przygotowaniem nowej metodologii monitoringu w Wielkopolsce).
Radosław Kałużny, adiunkt w Katedrze Bankowości Akademii Ekonomicznej w Poznaniu i prezes zarządu ADP Biegli Rewidenci Sp. z o.o. wskazuje na istnienie tzw. luki finansowej. Dowodzi on, że wiele podmiotów z sektora MSP nie jest w stanie uzyskać wsparcia, zwłaszcza we wczesnych fazach swego rozwoju (tabela 1). Potwierdzają to badania przeprowadzone w ubiegłym roku przez Europejski Bank Inwestycyjny.
Tabela 1. Ograniczenie dostępu do źródeł finansowania innowacji podmiotów z sektora MSP
|
Źródło finansowania |
Ograniczenia |
|
Pożyczki gotówkowe |
Umowy pożyczek opiewają zazwyczaj na małe kwoty. |
|
Kredyty bankowe |
Nie każdy podmiot może je otrzymać - z powodu konieczności udowodnienia przed bankiem posiadania zdolności kredytowej (różnie weryfikowanej w różnych bankach). |
|
Leasing (w tym leasing zwrotny) |
Nie zawsze jest opłacalny, zwłaszcza gdy dotyczy przedmiotu leasingu o nietypowym charakterze. |
|
Faktoring |
Dotyczy możliwości refinansowania jedynie poprzez sprzedaż wierzytelności handlowych (nie finansuje innowacji) i z reguły jego koszty są relatywnie wysokie. |
|
Fundusze unijne |
Nie pozwalają na sfinansowanie całej inwestycji i w podmiotach o nieskomplikowanej działalności powodują konieczność dostosowania się do biurokratycznych wymogów. |
|
Venture capital |
Przedsięwzięcia o małej wartości (do kilku milionów złotych) często nie mieszczą się w sferze zainteresowań menedżerów zarządzających funduszami podwyższonego ryzyka. |
|
Business angels |
Świadomość istnienia osób skłonnych zainwestować swoje pieniądze w przedsięwzięcia (zwłaszcza ryzykowne) jest niska, a dostęp do nich często trudny. |
|
Nowi właściciele |
Ryzyko rozwodnienia władzy w firmie, co w przyszłości może się przyczynić do całkowitej utraty kontroli nad swoim biznesem. Źródło niedostępne dla przedsiębiorców nieprowadzących działalności w postaci spółek. |
|
Własne oszczędności |
Nie każdy podmiot (a właściwie żaden) może sobie pozwolić na zwlekanie z innowacjami w zmieniającym się otoczeniu. |
Opracował Radosław Kałużny, adiunkt w Katedrze Bankowości Akademii Ekonomicznej w Poznaniu i prezes zarządu ADP Biegli Rewidenci Sp. z o.o.
Zarząd województwa wielkopolskiego, dysponując podobną wiedzą, postanowił stworzyć nowy instrument zwiększający dostępność do zewnętrznego finansowania innowacji. Podjął decyzję o przystąpieniu do inicjatywy JEREMIE[2], która pozwala nie tylko na efektywniejsze wykorzystanie funduszy unijnych na rzecz rozwoju przedsiębiorstw, ale także na ich przynajmniej czterokrotne wykorzystane. Dzięki temu w okresie 2008-2013 dostępnych będzie ok. 240 mln euro na poprawę dostępu dofinansowania sektora przedsiębiorstw w Wielkopolsce. Pieniądze będą zarządzane przez wyspecjalizowaną instytucję finansową (fundusz powierniczy), która po 2013 r. nadal będzie działać, udzielając wsparcia małym i średnim firmom.
- Inicjatywa JEREMIE ma poprawić dostęp do funduszy wsparcia rozwoju MSP - mówi Marcin Pilarczyk, zastępca dyrektora Departamentu Wdrażania Programu Regionalnego Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu. - Wielkopolscy przedsiębiorcy zyskają podobne możliwości finansowania, jakie istnieją w innych krajach UE. Zamierzamy rozszerzyć istniejące fundusze o nowoczesne finansowe instrumenty wsparcia biznesu, np. pożyczki globalne, poręczenia portfelowe, regwarancje, finansowanie przedsięwzięć typu mezzanine, tj. pożyczka uzupełniona o instrument kapitałowy (np. udziały). Wielkopolska zarezerwowała w swoim regionalnym programie operacyjnym na ten cel 60 mln euro - wyjaśnia Marcin Pilarczyk.
Spojrzenie w przyszłość
Teraz w Unii Europejskiej rozpoczęła się nowa debata: zwolennicy polityki sektorowej (centralnie kształtowanej) starają się udowodnić, że polityka regionalna jest mało skuteczna. - Mamy do czynienia z dwoma procesami. Z jednej strony o charakterze gospodarczym, dotyczącym interwencji strukturalnych, a z drugiej strony - o charakterze politycznym. Jest to spór o kompetencje Unii Europejskiej w stosunku do krajów członkowskich i władz regionalnych - mówił europoseł Jan Olbrycht podczas konferencji „Polska i regiony - perspektywy rozwoju w XXI wieku" (Warszawa, listopad 2008 r.). - Dziś wszystkie kraje członkowskie robią wszystko, aby nie doprowadzić do wzmocnienia roli regionów w sensie politycznym.
W jakimś sensie osłabienie polityczne regionów mogłoby się przekładać na ograniczenie możliwości realizacji własnych strategii. Czy regiony to wytrzymają? To zależy między innymi od efektywności RSI. Województwa przymierzają się do realizacji projektu foresightu regionalnego, polegającego na przeprowadzeniu szerokich konsultacji społecznych i zebraniu wiedzy eksperckiej. Pozwoli to na zbudowanie najbardziej prawdopodobnych scenariuszy rozwoju regionu oraz na wskazanie strategicznych, przyszłościowych sektorów regionalnej gospodarki dla realizacji celów innowacyjnej polityki.
O sile politycznej regionów zdecyduje zapewne kilkanaście najbliższych lat, gdy stanie się jasne, czy strategie rozwoju regionów, w tym RSI, sprawdziły się w praktyce. Jeśli RSI będzie skutecznie realizowana, firmy odczują to w swoim otoczeniu: łatwiejszym dostępie do finansowania zewnętrznego, usług sektora badawczo-rozwojowego, tanich usług internetowych, a także w przyjaznej, odbiurokratyzowanej administracji. Strategia zatem przenika różne sfery naszego życia - naukę, gospodarkę, instytucje otoczenia biznesu i administrację - zbliżając je do siebie. Efektem „promieniowanie tła", a zarazem miernikiem efektywności RSI, powinno być bardziej kreatywne i otwarte społeczeństwo, rosnąca liczba opatentowanych wynalazków i wdrożeń nowych rozwiązań w firmach. Tylko w ten sposób idee można zamienić w pieniądze.
Jerzy Gontarz
wiceprezes Smartlink Sp. z o.o.
Przypisy:
[1] Peter F. Drucker, Innowacja i przedsiębiorczość. Praktyka i zasady. Państwowe Wydawnictwo Ekonomiczne, Warszawa 1992.
[2] Na temat inicjatywy JEREMIE pisaliśmy w Biuletynie Euro Info w styczniu 2008 roku. [przypis redakcji]
Artykuł został opublikowany w styczniowym Biuletynie Euro Info 2009. Jeżeli zainteresował Cię ten artykuł zapraszamy do prenumeraty.
Made by Webprovider