![]() |
aaa |
![]() |
sprzedaż z Polski do Niemiec - kwestie VAT |
![]() |
CE na lampy i liczniki rowerowe |
![]() |
|
![]() |
profile fasadowe - eksport do Niemiec |
Kobiety są na ogół lepiej wykształcone niż mężczyźni, a wiele z nich godzi pracę zawodową z byciem matką i prowadzeniem domu. Pozornie te dwa czynniki powinny przekładać się na wysoką aktywność kobiet na polu przedsiębiorczości. A jednak, zarówno w Polsce, jak i innych krajach UE i całego świata, przedsiębiorczość pozostaje w większości domeną mężczyzn.
Przedsiębiorczość kobiet na świecie
Według opublikowanego niedawno raportu GEM (Global Entrepreneurship Monitor 2010 Women's Report, GEM 2011), w 2010 r. działalność gospodarczą prowadziło ponad 187 mln kobiet[1] w 59 krajach świata. W tej grupie ponad 104 mln to kobiety rozpoczynające prowadzenie własnego biznesu i będące w pierwszej jego fazie. Pozostałe 83 mln stanowią właścicielki firm liczących ponad 3,5 roku.
Zarówno cytowany raport GEM 2010 Women's Report, jak i poprzednie badania GEM pokazały, że, niezależnie od płci, w krajach o niskich i średnich dochodach jest znacznie więcej przedsiębiorstw nowo powstałych niż tych o stabilnej pozycji, typowych dla krajów zamożnych. Również jeśli chodzi o angażowanie się kobiet w zakładanie działalności gospodarczej, dysproporcje między poszczególnymi krajami są bardzo duże. W krajach rozwijających się kobiety są bardziej skłonne do prowadzenia własnego biznesu (w czołówce znajdują się: położone w Oceanii państwo Vanuatu, w którym ok. 45% właścicieli nowych (tj. działających do 3,5 roku) firm to kobiety, Ghana - ok. 37%, czy Boliwia - ok. 36%). Dla porównania, w krajach rozwiniętych, takich jak Australia, USA, Francja, Irlandia czy Niemcy, przedsiębiorczość kobiet mierzona jako udział prowadzonych przez nie przedsiębiorstw w całkowitej liczbie firm (do 3,5 roku) osiąga jedynie kilka procent.
Niepokoić może fakt, że ta dysproporcja między płciami na polu aktywności biznesowej utrzymywała się przez ostatnie dziewięć lat, tj. w latach 2002-2010[2]. Powodem było niewątpliwie to, że kobiety w porównaniu z mężczyznami średnio gorzej oceniają własne możliwości oraz szanse na sukces w działalności gospodarczej, są mniej zmotywowane i bardziej boją się porażki. Różnice te są największe w krajach rozwiniętych. Z drugiej strony kobiety w podobnym stopniu jak mężczyźni postrzegają bycie przedsiębiorcą jako okazję do zrobienia kariery oraz - w przypadku sukcesu - jako wyznacznik uznania i prestiżu.
Również dane Eurostatu wskazują na widoczną w krajach Unii Europejskiej przewagę przedsiębiorstw prowadzonych przez mężczyzn nad tymi, których właścicielami są kobiety, choć w tym przypadku brane są pod uwagę wszystkie działające na rynku przedsiębiorstwa. W 2009 r. największy odsetek kobiet wśród ogółu przedsiębiorców[3] zanotowano w Portugalii (40,35%), Austrii (35,2%), na Łotwie (36,5%) oraz na Litwie (37,5%)[4]. Najmniejszy udział kobiet w biznesie zanotowano natomiast na Malcie (17,0%) i w Irlandii (18,7%)[5].
Zestawienie wskaźników obrazujących poziom przedsiębiorczość kobiet w Polsce w porównaniu z innymi krajami Unii Europejskiej daje nam dużo powodów do zadowolenia. Otóż podczas gdy przeciętny udział kobiet wśród samozatrudnionych w UE wynosi 30,6%, w Polsce osiąga on poziom 34,3%. Sytuacja wygląda również lepiej, jeśli weźmiemy pod uwagę pracodawców, a więc przedsiębiorców, którzy w przeciwieństwie do samozatrudnionych, tworzą miejsca pracy dla innych osób - w Unii co czwarty pracodawca to przedsiębiorstwo prowadzone przez kobietę, w Polsce jest to co trzecie przedsiębiorstwo (29%).
Jak widać z powyższych danych, w porównaniu z naszymi sąsiadkami polskie właścicielki przedsiębiorstw mają się lepiej. Powstaje jednak pytanie, czy jest wystarczająco dobrze, skoro zarówno wśród samozatrudnionych, jak i pracodawców ok. 70% firm to wciąż przedsiębiorstwa prowadzone przez mężczyzn... Odpowiedzi na to pytanie PARP szukał za pomocą projektu badawczego poświęconego przedsiębiorczości kobiet w Polsce, który zakończył się w grudniu 2011 r. Jako zasadniczy składnik postaw kobiet wobec przedsiębiorczości badane były motywacje skłaniające do podjęcia - i powody niepodejmowania - działalności gospodarczej.
Motywatory
Okazuje się, że zarówno kobiety, jak i mężczyźni przedsiębiorcy motywowani są do prowadzenia własnego biznesu przez podobne czynniki. U obu płci najczęściej wskazywanym powodem założenia firmy jest chęć wykorzystania sprzyjających okoliczności (21,5% wskazań w obu grupach badanych). Własna działalność to także odpowiedź na brak możliwości znalezienia pracy najemnej - na ten czynnik wskazało prawie 18% kobiet i 19,4% mężczyzn. Na kolejnych miejscach znalazły się takie czynniki, jak dążenie do niezależności, samodzielności w decydowaniu o własnym losie (14,3% - mężczyźni, 17,3 % - kobiety) oraz możliwość rozwoju zawodowego i wyboru formy pracy (11% - kobiety, 14% - mężczyźni).
W dodatkowym badaniu[7] przeprowadzonym w ramach wspomnianego projektu kobiety przedsiębiorcy, pytane o powody założenia własnej działalności, podkreślały, że bycie na swoim daje im nadzieję na polepszenie sytuacji materialnej (45% wskazań), jest to także droga do osiągnięcia niezależności i samodzielności w decydowaniu o własnym losie (23%), a czasem konieczność przejęcia rodzinnego interesu (11%).
Pogłębione wywiady z kobietami przedsiębiorcami wskazują dodatkowo na następujące motywy:
Jak pokazały wyniki projektu, w kobietach drzemie znaczący potencjał - chcą rozwijać swoje pasje przez prowadzenie własnej działalności. Ponad trzy z pięciu kobiet (63%) pracujących najemnie oraz co druga bezrobotna i nieaktywna zawodowo bierze pod uwagę założenie własnej firmy w ciągu najbliższych 5 lat. Dodatkowo 64% tej samej grupy pracujących oraz 58% bezrobotnych i nieaktywnych już w przeszłości rozważało założenie własnej firmy, co oznacza, że przy odpowiednim wsparciu być może niedługo będzie można obserwować wzrost liczebności nowo powstałych podmiotów należących do kobiet. Tymczasem spójrzmy na czynniki, które zniechęcają kobiety do zakładania własnych firm.
...i demotywatory
Kobiety - zarówno przedsiębiorcy, pracownice najemne, bezrobotne, jak i nieaktywne zawodowo - zapytane o powody, które powstrzymują je przed założeniem działalności gospodarczej, najczęściej wskazywały na brak odpowiedniego kapitału (ponad połowa badanych). Z uwagi na to, że czynnik ten, choć ma znaczenie, jednak może zostać zneutralizowany m.in. przez skorzystanie z pożyczki w funduszu pożyczkowym, uzyskanie poręczenia większego kredytu w funduszu poręczeniowym, uzyskanie wsparcia ze środków publicznych w ramach regionalnych programów operacyjnych oferujących szkolenia i środki finansowe pozwalające na uruchomienie działalności czy uzyskanie wsparcia z urzędu pracy, warto przyjrzeć się uważniej drugiemu najczęściej wskazywanemu powodowi niezakładania własnej firmy, jakim jest obawa przed procedurami administracyjnymi oraz zbyt dużą biurokracją towarzyszącą zakładaniu i prowadzeniu własnej firmy.
Niewątpliwie świadczy to o braku wystarczającej wiedzy na ten temat i potrzebie dostarczenia informacji przez administrację publiczną. Z drugiej strony wskazuje na brak wiary we własne umiejętności, możliwości i wykształcenie. Obawę przez procedurami prawie dwukrotnie częściej wyrażały kobiety pracujące najemnie (32%) niż bezrobotne i nieaktywne zawodowo (19%). W dalszej kolejności badane kobiety wskazywały na strach przed niepowodzeniem i bankructwem (24%) oraz brak pomysłu na biznes w przypadku osób bezrobotnych (17%).
Pytane o największe wady pracy na swoim, kobiety wskazały na konieczność pracy dłuższej niż 8 godzin na dobę (22% bezrobotnych i nieaktywnych oraz tyle samo pracujących najemnie), brak regularnego oraz stabilnego dochodu, szczególnie w pierwszej fazie rozwoju firmy (22% bezrobotnych i nieaktywnych oraz 21% pracujących najemnie), a także konieczność załatwiania spraw urzędowych, kontaktów z różnymi urzędami (po 18% w obu badanych grupach.
Bycie przedsiębiorcą jest utożsamiane z koniecznością przebywania w pracy „24 godziny na dobę" i dokonywania związanych z tym życiowych wyborów. W konsekwencji badane kobiety przedsiębiorcy przeciętnie miały mniej dzieci niż inne grupy kobiet. Również wypowiedzi przedsiębiorców obojga płci potwierdzały, że własną firmę najlepiej zakładać w czasie, gdy nie ma się obowiązków wynikających z macierzyństwa i opieki nad rodziną.
Zasadniczo kobiety i mężczyźni wskazywali na podobne bariery prowadzenia działalności gospodarczej. Jedynym czynnikiem swoistym dla kobiet był właśnie ten związany z koniecznością godzenia opieki nad dziećmi i domem z karierą zawodową we własnej firmie. Różnica ta wydaje się oczywista, gdyż to na kobiecie głównie spoczywa obowiązek opieki nad małymi dziećmi. Według GUS aż 64% pracujących mężczyzn stanowi głowę rodziny (za głowę rodziny uznaje się osobę, której wkład w dochody rodziny jest najwyższy), zaś wśród pracujących kobiet odsetek ten jest dwukrotnie mniejszy i wynosi jedynie 32%[10]. Potwierdzają to wyniki badań przeprowadzonych w ramach projektu Przedsiębiorczość kobiet, zgodnie z którymi ponad 40% kobiet przedsiębiorców, tyle samo kobiet bezrobotnych i nieaktywnych oraz prawie 40% kobiet pracujących najemnie samodzielnie (bez pomocy ze strony rodziny) wykonuje wszystkie prace domowe lub większość z nich[11].
Czy zatem uda się zachęcić większą liczbę kobiet do dołączenia do grona przedsiębiorców? Według pań, które już prowadzą własną firmę, praca to przede wszystkim pasja. Pozostaje więc życzyć możliwości realizacji swoich pasji wszystkim kobietom, które chwilowo odsunęły je na dalszy plan...
Projekt współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki
Opracowała:
Anna Tarnawa
Sekcja Badań i Analiz
Departament Rozwoju Przedsiębiorczości i Innowacyjności
PARP
[1] W wieku 18-64 lat.
[2] Global Entrepreneurship Monitor 2010 Women's Report, GEM 2011.
[3] Do przedsiębiorców zaliczono tu osoby samozatrudnione i pracodawców; źródło: Eurostat i ILO (Międzynarodowa Organizacja Pracy, ang. International Labour Organization).
[4] Wartości te byłyby jeszcze większe, gdyby brano pod uwagę tylko kobiety samozatrudnione. W Portugalii kobiety stanowiły 46,2% ogółu samozatrudnionych, a na Łotwie - 43,88%.
[5] B. Balcerzak-Paradowska et. al. Przedsiębiorczość kobiet w Polsce, PARP 2011.
[6] Ibidem.
[7] Badanie przeprowadzone na kobietach o różnym statusie zawodowym (kobiety przedsiębiorcy, kobiety pracownice najemne, kobiety bezrobotne i nieaktywne zawodowo).
[8] B. Balcerzak-Paradowska et. al. Przedsiębiorczość kobiet w Polsce, PARP 2011.
[9] B. Balcerzak-Paradowska et. al. Przedsiębiorczość kobiet w Polsce, PARP 2011.
[10] Badanie aktywności ekonomicznej ludności, I kwartał 2011 r.
[11] B. Balcerzak-Paradowska et. al. Przedsiębiorczość kobiet w Polsce, PARP 2011.
Made by Webprovider