![]() |
aaa |
![]() |
sprzedaż z Polski do Niemiec - kwestie VAT |
![]() |
CE na lampy i liczniki rowerowe |
![]() |
|
![]() |
profile fasadowe - eksport do Niemiec |
Wprowadzenie przepisów prawa antymonopolowego zostało wymuszone na polskim ustawodawcy nie tylko przez przystąpienie do Unii Europejskiej i obowiązek implementacji prawa europejskiego zgodnie z zapisami traktatu wspólnotowego, lecz także przez postępującą liberalizację polskiej gospodarki. Cel, jaki mają spełniać te regulacje prawne, to przede wszystkim ochrona przedsiębiorców przed zachowaniami innych podmiotów gospodarczych, które swoim postępowaniem i działalnością starają się zakłócić swobodę realizowania interesów gospodarczych na wolnym rynku. Dlatego dokładne poznanie regulacji antymonopolowych jest niezmiernie ważne dla wszystkich przedsiębiorców, szczególnie tych, których głównym celem jest zwiększenie konkurencyjności w oparciu zarówno o prawne bezpieczeństwo swoich działań, jak i kreatywne wykorzystanie przepisów prawa.
Polska ustawa
Pierwsze regulacje prawa antymonopolowego zostały wprowadzone wraz z początkiem dokonującej się transformacji polskiego ustroju gospodarczego. Pojawiła się wówczas potrzeba uregulowania zachowań podmiotów gospodarczych w zakresie wzajemnej konkurencyjności. W grudniu 2000 r. uchwalono ustawę o ochronie konkurencji i konsumentów, która mimo licznych nowelizacji obowiązywała do 2007 r. W dniu 16 lutego 2007 r. Sejm uchwalił nową ustawę o ochronie konkurencji i konsumentów. Dokument ten w kwestii przepisów zabraniających praktyk, które naruszają konkurencję, oraz zakazu praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów co do zasady oparł się na założeniach starej ustawy.
Zakres przedmiotowy i cel ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów został wskazany w art. 1. Zgodnie z jego treścią, celem przyjętej regulacji jest określenie warunków rozwoju i ochrony konkurencji oraz zasady podejmowanej w interesie publicznym ochrony interesów przedsiębiorców i konsumentów. Ustawa dodatkowo reguluje zasady i tryb przeciwdziałania praktykom ograniczającym konkurencję oraz praktykom naruszającym zbiorowe interesy konsumentów, a także antykonkurencyjnym koncentracjom przedsiębiorców i ich związków.
Praktyki ograniczające konkurencję
Regulacje prawne zawarte w ustawie o ochronie konkurencji i konsumentów stanowią podstawowe przepisy, na podstawie których dokonywana jest kontrola stosowania praktyk ograniczających konkurencję. Regulacje te zostały zawarte w dziale II ustawy. Zgodnie z przepisami ustawy, za praktyki ograniczające konkurencję uznaje się:
Porozumienia ograniczające konkurencję
Przybliżając tę problematykę, w pierwszej kolejności należy uściślić dwa kluczowe pojęcia: porozumienie oraz rynek właściwy.
Definicja porozumienia na potrzeby ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów została uregulowana w art. 4 pkt 5 aktu. Przepis ten, implementując założenia prawodawstwa europejskiego, wprowadza bardzo szeroki zakres przedmiotowy tej definicji, gdyż obejmuje ona zarówno ustalenia w formie czynności prawnych (umowy), jak i działania faktyczne (uzgodnienia). Zgodnie z brzmieniem tego przepisu, przez porozumienie rozumie się:
Natomiast definicja rynku właściwego, w którego kontekście należy oceniać zachowanie uczestników obrotu gospodarczego, została zawarta w art. 4 pkt 9 ustawy. Zgodnie z jego treścią, przez rynek właściwy rozumie się rynek towarów, które ze względu na swe przeznaczenie, cenę oraz właściwości, w tym jakość, są uznawane przez nabywców za substytuty (tzw. rynek produktowy, np. rynek telewizorów LCD o wielkości 42 cali) oraz są oferowane na obszarze, gdzie, ze względu na rodzaj i właściwości produktów, istnieją bariery dostępu do rynku, preferencje konsumentów, znaczące różnice cen i koszty transportu, panują jednolite warunki konkurencji (rynek geograficzny, np. rynek obejmujący obszar gminy, powiatu, województwa).
Wyznaczenie rynku właściwego w działalności antymonopolowej jest bardzo skomplikowanym procesem, ale niezbędnym z uwagi na konieczność oceny działań przedsiębiorcy w kontekście ewentualnych praktyk ograniczających konkurencję.. Brak prawidłowego wyznaczenia rynku właściwego uniemożliwia ocenę konkretnych działań pod kątem uznania ich za praktyki ograniczające konkurencję.
Art. 6 ustawy wprowadza zakaz zawierania pomiędzy przedsiębiorcami lub związkami przedsiębiorców wszelkiego rodzaju porozumień (umów, uchwał, uzgodnień w jakiejkolwiek formie), które nie tylko skutkują ograniczeniem lub naruszeniem konkurencji na rynku, lecz także mają to właśnie na celu. Przepis ten wymienia przykłady tego rodzaju porozumień. Polegają one w szczególności na:
Najbardziej popularne są zmowy cenowe, na podstawie których przedsiębiorcy działający na jednym rynku wspólnie ustalają ceny. W konsekwencji konsument traci możliwość skorzystania z rywalizacji cenowej pomiędzy sprzedawcami.
Przykład:
Producent telewizorów LCD o wielkości 42 cali, uznanej na rynku marki, chcąc ustalić minimalne ceny swoich produktów, zaproponował swoim dystrybutorom specjalne bonusy za sprzedaż telewizorów po cenie nie niższej niż określona kwota. Pomiędzy przedsiębiorcami nie został podpisany konkretny dokument, jednakże producent wprowadził specjalny regulamin promocji, w której brali udział wszyscy dystrybutorzy na rynku w danym województwie. Takie działanie należy uznać za praktykę ograniczającą konkurencję.
Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów wymienia także sytuacje, w których zakaz zawierane przez przedsiębiorców porozumienia, mające negatywny wpływ na konkurencję, nie są uznawane za praktyki ograniczające konkurencję. Muszą one jednak zostać zawarte przez określone podmioty lub pełnić określone funkcję. Takie przesłanki zostały wymienione w art. 7 i 8 ustawy. Zgodnie z ich treścią, zakaz zawierania porozumień ograniczających konkurencję nie będzie obowiązywał wobec:
W razie zawarcia takich porozumień to przedsiębiorca musi udowodnić, że ww. przesłanki oraz okoliczności wystąpiły.
Dodatkowo Rada Ministrów została upoważniona do stosowania tzw. wyłączeń grupowych. Uprawnienie to pozwala wskazać, w drodze rozporządzenia, jakie rodzaje porozumień zostają wyłączone z zakazu i po spełnieniu jakich warunków do tego dochodzi. Wówczas legalność zawarcia porozumienia, które na pierwszy rzut oka może ograniczać konkurencję, ale znajduje się w katalogu porozumień zawartym w rozporządzeniu wydanym przez Radę Ministrów, nie musi być udowadniana przez przedsiębiorcę.
Nadużywanie pozycji dominującej
Ustawa o ochronie konkurencji zakazuje także nadużywania dominującej pozycji rynkowej przez przedsiębiorców. Przedsiębiorca ma taką pozycję, jeżeli może zapobiegać skutecznej konkurencji na rynku właściwym, co wynika ze stworzenia mu możliwości działania niezależnie od konkurentów, kontrahentów oraz konsumentów. Staje się on tzw. dominatem w sytuacji, gdy na danym rynku jest on silniejszy od każdego ze swoich konkurentów. Domniemywa się, że taką pozycję ma przedsiębiorca, jeżeli jego udział w rynku właściwym przekracza 40%. Domniemanie to można obalić. Badając pozycję rynkową przedsiębiorcy, powinno się uwzględnić całokształt uwarunkowań ekonomicznych panujących na danym rynku, może się bowiem okazać, że przedsiębiorca z 40-procentowym udziałem w rynku nie będzie tzw. dominatem.
W polskim orzecznictwie znajduje się szereg przykładów, w których uznano, że posiadanie 40% udziału w rynku nie oznacza od razu pozycji dominującej. I tak, Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w sprawie XVII Ama 15/06 uznał, że nie ma pozycji dominującej np. na rynku rozpowszechniania programów telewizyjnych poprzez satelitarne platformy cyfrowe (DTH) - mimo udziału w rynku mierzonego wielkością przychodów na poziomie 82,4% (w 2002 r.) i 79,3% (w 2003 r.). Uznano bowiem, że jest to rynek rozwijający się (nienasycony), na którym stale i systematycznie rośnie liczba abonentów i wielkość przychodów. Natomiast Prezes UOKiK w decyzji z 23.9.2008 r., Nr RWR-43/2008, (Dz. Urz. UOKiK Nr 4, poz. 36) uznał, że nie ma pozycji dominującej Gmina Świebodzice na rynku udostępniania przystanków autobusowych w mieście, pomimo jej udziału w rynku właściwym w wysokości 40,82%. Jako argumentację za takim stanowiskiem wskazano, że jej najbliższy konkurent ma 30,61% tego rynku, a więc "trudno uznać, aby Gmina mogła działać niezależnie konkurentów, kontrahentów oraz konsumentów, co wyklucza stwierdzenie, aby posiadała na rynku właściwym pozycję dominującą, tym samym aby miała zdolność jej nadużywania"[1].
Jeżeli jednak się okaże, że przedsiębiorca ma na rynku pozycję dominującą, nie może on jej wykorzystywać do podejmowania działań, które przyniosą szkodę innym uczestnikom rynku. Ustawa wskazuje przykładowe zachowania, które stanowią nadużywanie pozycji dominującej. Są to:
Zbiorowe interesy konsumentów
Oprócz regulacji stosunków i zachowań mogących zaistnieć pomiędzy przedsiębiorcami ustawa wprowadza także zakaz stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. Za taką praktykę uznaje się godzące w zbiorowe interesy konsumentów bezprawne działania przedsiębiorcy, w szczególności polegające na:
Powyższy katalog ma charakter przykładowy. Aby móc uznać inne, nie mieszczące się w powyższych kategoriach, działania przedsiębiorcy, za naruszające zbiorowe interesy konsumentów, muszą zostać spełnione trzy przesłanki:
Rodzaje postępowań
Przedsiębiorca stosujący praktyki ograniczające konkurencję lub podejmujący działania naruszające zbiorowe interesy konsumentów musi się liczyć z odpowiedzialnością administracyjnoprawną, której konsekwencją są zarówno zakazy stosowania praktyk, jak i sankcje finansowe, nierzadko bardzo dotkliwe.
Postępowanie może zostać wszczęte zarówno z urzędu, przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (Prezes UOKiK), jak i w konsekwencji złożonego zawiadomienia. Ustawa przewiduje następujące rodzaje postępowań:
Postępowania te są wszczynane wyłącznie z urzędu, jednak każdy podmiot może złożyć do Prezesa UOKiK zawiadomienie o podejrzeniu stosowania niedozwolonych i naruszających zbiorowe interesy konsumentów praktyk. Zawiadomienie powinno wskazywać:
Do złożonego zawiadomienia dołącza się wszelkie dokumenty, które mogą stanowić dowód naruszenia przepisów ustawy. Niezachowanie formy zawiadomienia może spowodować, że Prezes UOKiK go nie rozpatrzy i nie powiadomi nas o sposobie jego rozpatrzenia.
W razie wszczęcia postępowania przedsiębiorcy są obowiązani do przekazywania wszelkich koniecznych informacji i dokumentów na żądanie Prezesa UOKiK.
Konsekwencje
Wszczęte postępowanie kończy się decyzją Prezesa UOKiK. Od wydanej decyzji można złożyć odwołanie do Sądu Okręgowego w Warszawie - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W zależności od rodzaju postępowania Prezes UOKiK wydaje:
Mimo że wskazane powyżej kary pieniężne dotyczą postępowań prowadzonych przeciwko konkretnym przedsiębiorcom, również w postępowaniach wyjaśniających może dojść do nałożenia kar. Chodzi konkretnie o sankcje porządkowe, w sytuacji gdy przedsiębiorca nie współpracuje z UOKiK, tj. nie udziela informacji, nie współdziała w trakcie kontroli, przekazuje nieprawdziwe lub wprowadzające w błąd dane. Wówczas Prezes UOKiK może nałożyć karę w wysokości do 50 mln euro.
Dodatkowo przedsiębiorca stosujący niedozwolone praktyki musi także się liczyć z odpowiedzialnością cywilną wobec innych uczestników rynku. Podmioty te mogą dochodzić odszkodowania za poniesione szkody.
Podsumowanie
Stosowanie praktyk ograniczających konkurencję lub naruszających zbiorowe interesy konsumentów może się okazać bardzo kosztowne dla przedsiębiorcy. Dlatego w prowadzeniu działalności gospodarczej ważne jest, aby podejmować takie działania, które nie zostaną uznane za niedozwolone praktyki. Pozwoli to uniknąć nie tylko kłopotów związanych z toczącym się postępowaniem przed Prezesem UOKiK, lecz także niepotrzebnych wydatków.
Mateusz Mrzygłód
radca prawny
Kancelaria Law-Taxes.pl z Wrocławia
Przypisy:
[1] Skoczny T., „Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów. Komentarz", komentarz do art. 4, CH Beck 2009,
[2] Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie w sprawie o sygn. akt. VI ACa 306/08.
[3] Wyrok Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w sprawie o sygn. akt XVII Ama 64/07.
Jeśli widzisz błąd w artykule, prosimy o e-mail'a na adres
een (at) parp.gov.pl
Artykuł pochodzi ze styczniowego Biuletynu Euro Info 2011.
Made by Webprovider